Totolotek Bukmacher

Raport meczowy: Lechia Gdańsk - Wisła Kraków | Kolejka 9 | 1952 P. Zlotu Młodych Przodow. - Gr. A
1952 P. Zlotu Młodych Przodow. - Gr. A1952 P. Zlotu Młodych Przodow. - Gr. A

Lechia Gdańsk vs Wisła Kraków
2 0

Więcej info

Data meczu: niedziela, 06 lipiec 1952
Godz. meczu: 17:30 h
Sędzia: Czesław Kołodziejski
 
Widzów : 12.000

Skład wyjściowy

Bramkarz
Obrońca
Pomocnik
Napastnik

Pierwszy trener

Oś czasu

GOL Min. 75 ::<img src='/images/com_joomleague/database/persons/kupcewicz_aleksander.jpg' height='40' width='40' /><br />Aleksander KupcewiczGOL Min. 33 ::<img src='/images/com_joomleague/database/persons/kokot_alfred.jpg' height='40' width='40' /><br />Alfred Kokot

Wydarzenia


 Podsumowanie

Skład (Wisła):

Jerzy Jurowicz - Stanisław Flanek, Mieczysław Szczurek, Eugeniusz Józef Wójcik, Jerzy Stanisław Piotrowski, Jan Wapiennik, Zbigniew Kotaba, Antoni Rogoza, Józef Kohut, Wiesław Gamaj, Zdzisław Mordarski / Trener: Tadeusz Legutko

Prasa:

"Przegląd Sportowy" z 1952.07.07

Budowlani Gdańsk - Gwardia Kraków 2:0 (1:0)

Gdańsk 6.7 (tel. wł.). - Budowlani (Gdańsk) - Gwardia (Kraków) 2:0 (1:0). Bramki dla Budowlanych strzelili: Kokot II w 33 min. i Kupcewicz w 75 min. Sędziował Kołodziejski (Poznań), widzów 12 tys.

Budowlani: Gruner, Miksa, Kamzela, Lene, Kaleta, Araminowicz, Gronowski, Kokot II, Baszkiewicz, Kokot I, Kupcewicz. Trener Bartolik.

Gwardia: Jurowicz, Flanek, Szczurek, Wójcik, Piotrowski, Wapiennik, Kotaba, Rogoza, Kohut, Gamaj, Mordarski. Trener Legutko.

W pierwszych minutach meczu Gwardia przeprowadziła szereg groźnych ataków. Ostry strzał z woleja broni wspaniałą robinsonadą Gruner. Kohut, który był autorem tej bomby, jeszcze kilkakrotnie nękał bramkę gospodarzy, ale za każdym razem stanęły mu na przeszkodzie wspaniałe parady bramkarza. Gdańszczanie szybko otrząsnęli się z chwilowej przewagi gości i sami przeszli do kontrataków. Dwukrotnie Gronowski znajduje się na wygodnej pozycji, ale ociąga się ze strzałem i zabierają mu piłkę obrońcy.

Twarda gra obrońców Budowlanych i dobre krycie, zupełnie unieszkodliwia piątkę ofensywną Gwardii. Jedynie Kohut i Mordarski są groźni na przedpolu przeciwnika. Przewaga Budowlanych wzrasta. Trzy ostre strzały Kokota i Baszkiewicza przechodzą nieznacznie nad poprzeczką. W 33 min. Kokot po akcji całego napadu zdobywa pierwszą bramkę. Od tego momentu goście zaczynają grać bardzo ostro, w czym szczególnie "popisuje się" Wapiennik.

W drugiej połowie, pierwsze pół godziny należy do Budowlanych, których atak długimi, prostopadłymi podaniami szybciej zdobywa teren. W tym okresie Jurowicz jest mocno zatrudniony. Nie może on jednak przeszkodzić Kupcewiczowi w uzyskaniu drugiej bramki. Od tego momentu gdańszczanie grają defensywnie, a krakowianie, mimo skoncentrowania się pod bramką przeciwnika, nie umieją zdobyć się na uzyskanie choćby honorowego punktu. (as)