Na Jasnej Górze odbyła się w sobotę dziesiąta Ogólnopolska Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców.

Hasło tegorocznego spotkania brzmi „Dla niepodległej”, co jest nawiązaniem do przypadającej w 2018 roku setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.
– Jasna Góra stała się dziś swoistym stadionem narodowym, na którym zgromadziło ok. 5 tys. kibiców. Łączy nas Polska i Bóg – podkreślają w sobotę pielgrzymi. Jednoczy nas tutaj miłość do Ojczyzny i wartości chrześcijańskie. Modlimy się za Ojczyznę i o jej pomyślność. Jesteśmy zainteresowani historią, losami naszego państwa – deklarował Marcin Żmijewski, fan Klubu Sportowego Darłovia Darłowo.

Kibice rozpoczęli pielgrzymkę mszą świętą w Kaplicy Matki Bożej. Podczas Eucharystii poświęcono sztandary oraz transparenty w barwach klubowych i patriotycznych przywiezione przez kibiców.

– Kiedy zaczynaliśmy nasze pielgrzymowanie byliśmy inni, my kibice i inna była Polska, ale ten sam był Bóg, On się nie zmieniał, nie zmieniają się Jego ewangeliczne zasady, On jest dla nas, z Nim możemy zmieniać nas samych – mówił w kazaniu ks. Jarosław Wąsowicz, salezjanin, współorganizator spotkania.

Po mszy św. w Auli o. Kordeckiego rozpoczęły się spotkania z zaproszonymi gośćmi, wśród których są historycy, dziennikarze, artyści i kombatanci.

– Cieszy mnie to, że jest bardzo dużo młodzieży. Na reszcie nie boją się, nie wstydzą się, że się modlą. Gdyby nie było takiego patriotyzmu, nie byłoby wolnej Polski – mówił wzruszony Jerzy Nowicki, porucznik Armii Krajowej. W tym roku kibice rozmawiali też z księdzem Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim i redaktorem Tadeuszem Płużańskim.

Orzeł na jasnogórskich wałach

Z racji jubileuszu przygotowano wyjątkową, jedyną w całej Polsce pozastadionową „oprawę”. „Oprawą” kibice nazywają prezentację sztandarów i znaków klubowych; towarzyszą jej zwykle znamienne symbole patriotyczne. Na jasnogórskich wałach „ultrasi” różnych zaprezentowali orła – pierwsze godło niepodległej Polski, na tle biało-czerwonym. Rozbłysły setki rac.

{joomplucat:2302 limit=9|columns=3}

Sportowy klub bastionem walki z komunizmem

Animatorami pielgrzymek kibiców są salezjańskie wspólnoty ewangelizacyjne. Ks. Jarosław Wąsowicz przypomina, że od początku maiły w nazwie słowo „patriotyczna”. – Zrodziła się bowiem w kręgu kibiców Gdańskiej Lechii, którzy w latach 80. mieli sławę w Polsce jednego z bastionów walki z komunizmem. Stadion Lechii, obok stoczni i kościoła św. Brygidy, był jednym z trzech bastionów, gdzie o Solidarność systematycznie w każdym meczu się upominano – zauważył ks. Wąsowicz. Podkreślił także, że pierwsza Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców zorganizowana została 13 grudnia, a to symboliczna data, wybrana właśnie ze względu na korzenie tej pielgrzymki.

– Kibice, inaczej niż to jest przedstawiane w większości mediów, to grupa, która jednoczy się w wielu działaniach i postawach – dodał. – Uczestniczymy nie tylko w tej pielgrzymce. Podejmujemy wiele akcji charytatywnych, o których niestety mało się mówi. Jesteśmy razem w różnych ważnych momentach, jak choćby w czasie pogrzebów żołnierzy wyklętych, zbieramy dary dla biednych i potrzebujących, oddajemy honorowo krew – powiedział salezjanin. Przypomniał o wciąż trwającej inicjatywie Żywego Różańca Kibiców. – To jest bardzo żywe na naszej stronie internetowej, dołączają do nas nowe róże, wciąż przybywa intencji – zauważył kleryk.

Na pielgrzymkę przybyły grupy Polaków z Wileńszczyzny, Białorusi, Ukrainy, kibice z Węgier, a także polscy kombatanci.

 

źródło: tvp.info / własne