Nasz portal przeprowadził wywiad z Sebastianem Małkowskim. Zapraszamy do lekury.

Z Sebastianem Małkowskim, piłkarzem Lechii Gdańsk, rozmawiał Maciej Głombiowski.

- Witaj, po pierwsze zapewne wszyscy nasi czytelnicy chcieliby wiedzieć jak tam Twoje zdrowie? - Na dzień dzisiejszy moje zdrowie jest w dobrym stanie. Jestem w trakcie rehabilitacji, która ma przywrócić pełną sprawność w mojej nodze. Od nowego okresu przygotowawczego będę już w pełni sił.

- Jak samopoczucie psychiczne? Chyba w najgorszych snach nie wyobrażałeś sobie takiego obrotu spraw, pechowiec to chyba mało powiedziane? - Przyznam się, że przez kilka dni byłem zamknięty w sobie i ciężko było mi się pozbierać, bo ciężko walczyłem o powrót po kontuzji kolana i jak już wróciłem to zdarzył się pech... Ale takie jest życie i piłka, już się pozbierałem i jest wszystko ok.

Profil Sebastiana Małkowskiego

 

- Kto jest teraz numerem jeden w bramce Lechii? - Na daną chwilę nr 1 jest Michał Buchalik, gdyż to on broni.

- Jak oceniasz współpracę z Darkiem Gładysiem, który ostatnio przestał pełnić funkcję trenera bramkarzy? 

- Z Trenerem Gładysiem współpraca układała się bardzo dobrze, nie mam żadnych zastrzeżeń co do pracy Trenera, gdyż zawsze wiedział jakie dać Nam obciążenia, a kiedy wyluzować, potrenować lżej.

- Poznałeś już trenera Krzysztofa Słabika? Jak wrażenia? 

- Nie, jeszcze nie.

- Jak oceniasz postawę piłkarzy Lechii na wiosnę? 

- Nie mnie oceniać postawę kolegów. Na oceny przyjdzie czas po ostatniej kolejce i na razie trzeba się skupić na dopingu chłopaków, by grali o 3pkt w każdym meczu!

- Który z młodych piłkarzy będzie Twoim zdaniem kluczowym graczem Lechii w przyszłości? 

- Nie będę mówił po nazwisku, bo to może mu zaszkodzić, ale powiem, że jak poukłada sobie wszystko w głowie i nabierze pokory to Lechia będzie miała pożytek z tego młodego chłopaka.

- Gdzie będziesz oglądał mecz z Legią (wywiad był przeprowadzany w dniu 03.05)? 

- Mecz będę oglądał wraz z rodzinką w domu.

- Jaki wynik byś obstawił, uda się powtórzyć wynik sprzed roku (3.05.2012 LECHIA – Legia 1:0)? 

- Chciałbym tego, ale wiem, że będzie ciężko. Wiara w zwycięstwo może przynieść Nam pkt ze stolicy.

- Szczerze mówiąc to nie wiem ile twoje dzieci mają lat, ale wiem, że jesteś ojcem dwójki, któreś z nich przejawia już zainteresowanie piłką nożną? 

- Moje dzieci maja odpowiednio - syn 4 lata i córka 2 lata. Jak na razie pogrywamy na podwórku sobie rodzinnie i uczę zasad gry syna jak i jeżdżę z Nim już na treningi do odpowiednich grup dla Jego wieku. Myślę, że kiedyś jak będzie chciał grać w piłkę to będę dumny!

- Jak oceniasz poziom polskiej piłki ligowej? 

- Wydaje mi się, iż poziom polskiej piłki się wyrównał i każdy może z każdym wygrać, to urozmaica Nasza ligę.

- Jak Twoim zdaniem będzie wyglądała czołówka Ekstraklasy na koniec sezonu? 

- Wydaje mi się, iż Legia z Lechem będą się bić o mistrza, a 3 miejsce zajmie Śląsk Wrocław.

- Jeśli nie piłka nożna to co byś w życiu robił? 

- Zapewne zostałbym strażakiem i podtrzymałbym tradycje rodzinne.

- (Pytanie od kibiców - Patryk Chudys): Czy według Ciebie tylko odejście Razacka wpłynęło na postawę zespołu wiosną, czy też to czasem nie są zimowe błędy sztabu szkoleniowego z trenerem Kaczmarkiem na czele? 

- Razacka już nie ma z Nami i trzeba liczyć na siebie tylko i wyłącznie. A co do pracy sztabu i trenera Kaczmarka nie będę się wypowiadał, bo to my gramy na boisku.

- (Pytanie od kibiców - Tomasz Hera Harasimiuk) Jaka jest atmosfera w klubie, czy to prawda, że nie dostajecie na czas wypłaty? 

- Na temat pieniędzy się nie rozmawia na forum, a jeśli chodzi o atmosferę to wydaje mi się, iż nic się nie zmienia i nadal jest ustabilizowana

Dziękuję za wywiad, szybkiego powrotu do zdrowia od całej redakcji Lechia.net!

Źródło: własne