Mecze Lechii ze Stoczniowcem o punkty w II lidze (wtedy drugi poziom ligowy) i prymat w stolicy województwa wypełniały kiedyś obiekty przy Traugutta i Marynarki Polskiej. Dla naszego spikera Marcina Gałka mecz zakończony wygraną Biało-Zielonych 3-0 był pierwszym w życiu, strach pomyśleć co by się stało, gdyby wynik był odwrotny…

Dziś spiker jest ciągle z nami, a poza tym trochę się pozmieniało. Niezmienne jest to, że niedzielny mecz TLG (boczne boisko Traugutta 29, godz. 17) z rezerwami odradzającego się Stoczniowca w ramach rozgrywek Serie B można nazwać „małymi derbami” Gdańska, zresztą na tym poziomie derby są właściwie co tydzień. Wciąż mamy w pamięci zwycięskie spotkanie z zeszłego tygodnia – 5-3 z GKS Morena.

Po dwóch kolejkach niedzielni rywale mają komplet punktów – Stoczniowiec II pokonał kolejno: UKS Suchy Dąb 3-1 na wyjeździe i KS Grabiny Zameczek 3-2 u siebie.

Drugi z tych meczów obserwował trener TLG, Maciej Kalkowski.

Byłem pod wrażeniem młodej drużyny Stoczniowca. To zespół dobrze wybiegany i już nieźle grający w piłkę z zaangażowanym trenerem. Nie będziemy mieli w niedzielę łatwego zadania. W drużynie TLG jak zwykle pomieszamy rutynę z młodością, już teraz zapraszam serdecznie wszystkich kibiców do naszej świątyni przy Traugutta 29, na boczne boisko. To będzie dobry mecz i fajne zakończenie weekendu – przekonuje trener Kalkowski.

Kilka słów o naszych gościach, w imieniu których wypowiada się Andrzej Gontarz, dyrektor sportowy i trener II drużyny Stoczniowca Gdańsk.

- W związku z czekającym nas meczem z TLG nie czujemy jakiejś specjalnej presji, ani też nie prowadziliśmy specjalnych przygotowań do meczu. Każdy, kto zna specyfikę amatorskich rozgrywek, wie jak ciężko o stabilizację w składach, szczególnie gdy tak jak w naszym przypadku, są jeszcze wakacje, a my mamy grającą młodzież. Większość z tych chłopaków po raz pierwszy startuje w rozgrywkach seniorskich. Po poprzednim sezonie, który był dla nas pewnego rodzaju eksperymentem pod względem sensowności zgłoszenia młodych zawodników do gry w B klasie, stwierdziliśmy w klubie, że ponownie zgłosimy drużynę, by ogrywać tych młodych zawodników jak najszybciej w piłce seniorskiej. Kilku z nich ma szanse zagrać już w niedalekiej przyszłości w pierwszym zespole i tego im życzymy. A przy okazji będą mieli możliwość gry z zawodnikami, którzy kiedyś występowali na najwyższym poziomie rozgrywek w Polsce i dla nich może to być niezapomniana przygoda.

- Drużyna jest w budowie i pewnie co chwilę będą w niej sprawdzani kolejni zawodnicy i to niewątpliwie będzie miało wpływ na wynik sportowy który w każdym klubie jest ważny, ale dla nas są ważniejsze priorytety. Są to derby, więc pewnie przy okazji będą jakieś dodatkowe emocje. Liczymy na ciekawy i dobry piłkarsko mecz – zakończył Andrzej Gontarz dyrektor sportowy i trener II drużyny Stoczniowca Gdańsk.

źródło: TLG

O AUTORZE
DarioB
Author: DarioB
Badacz Historii Lechii
Z portalem Lechia.net związany od 2003 roku. Wcześniej głównie foto, obecnie archiwa oraz badanie historii Lechii Gdańsk.
Ostatnio napisane przez autora