W związku z publikacją na portalu www.trojmiasto.sport.pl artykułu autorstwa red. Tomasza Osowskiego pt. „Jak Lechia traci miliony” Klub przedstawia sprostowanie nieprawdziwych informacji zawartych w tym tekście.

„Artykuł opublikowany na portalu www.trojmiasto.sport.pl w dniu 29 listopada 2013 r. posiada tytuł i treść o sensacyjnym wydźwięku, a w wielu punktach zasadniczo podaje informacje nieprawdziwe, wprowadzające w błąd czytelnika.

Przeczytaj artykuł do którego odnoszą się władze Lechii

Tymczasem stan faktyczny jest następujący:

  1. Sprawę Bediego Buvala w obu instancjach prowadził mecenas Krzysztof Malinowski, który na koszt Lechii pojechał do Lozanny, aby reprezentować Klub przed drugą instancją arbitrażową. Nie jest więc prawdą, że na rozprawie apelacyjnej nie było reprezentanta Lechii.
  2. Nieprawdą jest, że decyzja o zatrudnieniu i zwolnieniu trenera Rafała Ulatowskiego została podjęta przez p. Andrzeja Kuchara. Decyzje w sprawach kontraktów zawodników i trenerów w Lechii Gdańsk podejmował i podejmuje Zarząd Klubu. W tym przypadku w postępowaniach arbitrażowych prawnik reprezentujący Klub wykorzystał wszystkie możliwe zapisy kontraktu z trenerem Ulatowskim - włącznie z niektórymi przytoczonymi w artykule - ale nie znalazły one uznania w oczach organów wydających decyzje. Klub jest zdziwiony na jakiej podstawie red. Osowski stwierdza, że prawnicy reprezentujący Lechię nie potrafili wykorzystać zapisów kontraktu na rozprawach arbitrażowych i skąd bijąca z tej tezy pewność, że w przypadku ich wykorzystania decyzje byłyby korzystne dla Klubu. Ponadto nieprawdziwe jest wyliczenie dotyczące kwoty odszkodowania należnej trenerowi Ulatowskiemu. Jej wysokość jest prawdziwa, ale wynika z zupełnie innych przesłanek i nie miała tu znaczenia ilość zdobytych przez zespół punktów w lidze.
  3. Nieprawdą jest, że p. Andrzej Kuchar „poróżnił się” – jak to ujął autor artykułu – z mecenasem Krzysztofem Malinowskim. P. Andrzej Kuchar nigdy nie prowadził bowiem służbowych rozmów dotyczących Klubu z mec. Malinowskim. Obaj panowie widzieli raptem się 2-3 razy przy okazji meczów Lechii w Gdańsku. Sam mec. Malinowski do końca prowadził natomiast sprawy, które rozpoczął będąc związanym umową z Klubem. Przestał świadczyć usługi prawne na rzecz Lechii ponieważ został wybrany do zarządu PZPN. Dodać należy na marginesie, że stało się to z poparciem Lechii Gdańsk.
  4. Nieprawdą jest, jakoby w PZPN zdeponowana była obecnie kaucja w wysokości 350 tys. zł na poczet odszkodowania dla Frane Cacicia. Autor tekstu dokonał tu pomieszania dwóch różnych spraw. Kaucja, o której mowa nie dotyczyła Cacia, a jego menedżera i sprawa ta już w ubiegłym sezonie znalazła swój ostateczny finał.
  5. W sprawach zawodników Freda Bensona i Aleksandra Sazankowa nigdy nie było i nie ma procesów o odszkodowanie ze strony Klubu. Rozwiązanie kontraktów zostało już dawno definitywnie zamknięte, więc nie rozumiemy skąd autor artykułu zaczerpnął takich informacji i czemu ma służyć rozpowszechnianie tego typu nieprawdziwych doniesień. Jedyny tego typu proces o odszkodowanie jaki toczy się aktualnie to sprawa z powództwa p. Błażeja Jenka, który stara się o drugą odprawę za pracę w grupie spółek Lechii Gdańsk.

Źródło: lechia.pl