W piątek w śnieżnej aurze Lechia Gdańsk przegrała po raz pierwszy od 16 lat w derbach Trójmiasta 0:1. Bramkę dla Arki zdobył z rzutu karnego Michał Marcjanik. Zajrzyjmy jeszcze na X/Twittera, gdzie padły wątki m.in. o meczu w śniegu czy o pierwszej wygranej Arki w derbach Trójmiasta od 2007 roku.

Wczoraj w Trójmieście, zwłaszcza wieczorem miały miejsce obfite opady śniegu. Do tego stopnia, że boisko na Stadionie Miejskim w Gdyni pół godziny przed końcem wyglądało tak.

Pomimo zaśnieżonego boiska zamiast kolorowej piłki mecz zaczęto białą, przez co nie było jej widać.
Wymiana piłki z białej na pomarańczową nastąpiłą po pięciu minutach od pierwszego gwizdka. Minutę wcześniej Lechia oddała pierwszy groźny strzał. Uderzenie z dystansu Jana Biegańskiego odbił Paweł Lenarcik.
W 15. minucie Szymon Marciniak pokazał pierwszą żółtą kartkę w derbach Trójmiasta. Michał Marcjanik faulował Tomasa Bobcka.
W 32. minucie gospodarze po zespołowej akcji oddali pierwszy celny strzał w tym meczu. Płaskie uderzenie Kacpra Skóry złapał Bogdan Sarnawski.
Natomiast nieobecni na Stadionie Miejskim w Gdyni kibice Lechii oglądali ten mecz ze stadiony przy ulicy Traugutta 29.
W 41. minucie groźnie zaatakowali piłkarze Arki. Dogranie zza pola karnego Huberta Adamczyka na rzut rożny wybija Andrei Chindris.
Chwilę później Szymon Grabowski otrzymał żółty kartonik.
Tuż przed przerwą z dystansu próbował Sebastian Milewski, a jego strzał odbił Bogdan Sarnawski. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
Drugą połowę znakomicie rozpoczęli podopieczni Wojciecha Łobodzińskiego, obok długiego słupka uderzał Kacper Skóra. Natomiast zawodnicy Lechii zostali jeszcze w szatni...
W 52. minucie Andrei Chindris faulował w polu karnym Karola Czubaka, który wychodził na czystą pozycję i Szymon Marciniak podyktował jedenastkę.
Jedenastkę na bramkę zamienił Michał Marcjanik i Arka wyszła na prowadzenie.
W 56. minucie Arka mogła podwyższyć na 2:0, ale z dystansu minimalnie przestrzelił Sebastian Milewski. Trzy minuty później po dośrodkowaniu Przemysława Stolca z bliskiej odległości nad bramką główkował Martin Dobrotka.
W 67. minucie bardzo aktywny tego dnia Kacper Skóra pokusił się na strzał z 25 metrów, który został zablokowany i piłka przeleciała minimalnie nad poprzeczką.
W 73. minucie piłkarze Lechii po raz pierwszy w drugiej odsłonie gry zagrozili Arce. Po płaskim strzale Jakuba Sypka trafiła w nogi jednego z zawodników gospodarzy.
W 76. minucie drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną za faul na Łukaszu Zjawińskim otrzymał strzelec bramki Michał Marcjanik. Chwilę później kartkę koloru czerwonego otrzymał także kierwonik Arki Gdynia Paweł Bednarczyk.
Podopieczni Szymona Grabowskiego od momentu, kiedy grali w przewadze zaczęli mocniej atakować, tym samym spychając Arkę do defensywy.
W 84. minucie Paweł Lenarcik obronił groźne uderzenie Rifeta Kapica zza pola karnego. To była najlepsza okazja Biało-Zielonych w drugiej części gry derbów Trójmiasta.
Natomiast w 89. minucie piłkarze Lechii Gdańsk mieli piłkę meczową. Z rzutu wolnego uderzał Łukasz Zjawiński, a piłka po płaskim strzale odbiła się od muru i trafiła do rąk Pawła Lenarcika. Bramkarza gospodarzy faulował jeszcze Maksym Chłań i otrzymał czerwoną kartkę, bo na koncie miał dwa żółtka.
W końcówce meczu nic już się nie wydarzyło i Arka Gdynia wygrała derby Trójmiasta po raz pierwszy od listopada 2007 roku. Kibice Arki nie kryli radości po wygranym meczu z Lechią.

 

źródło: X/Twitter