Biało-Zieloni zakończyli dwutygodniowy obóz przygotowawczy w Cetniewie podczas którego rozegrali dwa mecze sparingowe. Jaki to był czas dla Lechii? Na podsumowania za pośrednictwem oficjalnej strony klubu zdecydował się trener Tomasz Kaczmarek.

W sobotę na zakończenie zgrupowania Lechia zmierzyła się w sparingu z Wisłą Płock. Biało-Zieloni wygrali to spotkanie, w którym padł hokejowy wynik - 6:3. - Widziałem mnóstwo rzeczy, które mi się podobały, ale również jedną, którą musimy natychmiast wyeliminować, czyli tracenie bardzo łatwych bramek. Z Wisłą tracimy bramkę po własnym aucie i rzucie rożnym. Z Rakowem z kolei po szybko rozegranym rzucie wolnym i bezsensownym rzucie karnym. Jeżeli nie będziemy zachowywać się odpowiedzialniej, to nie będziemy wygrywać ważnych meczów - powiedział tuż po meczu trener Biało-Zielonych.

Do pierwszego oficjalnego meczu Lechii zostało zaledwie 10 dni. 7 lipca gdańszczanie zmierzą się u siebie w meczu 1. rundy eliminacji do Ligi Konferencji z macedońską Akademiją Pandew. Trener Kaczmarek jest świadomy tego, że forma powinna przyjść lada moment. - Ten obóz to była z pewnością największa dawka pracy. Dobrze, że byliśmy tutaj tak długo. Od wczoraj mieliśmy już taką naprawdę dobrą pogodę, aby bardzo intensywnie popracować. Zrobiło się tak trochę po „macedońsku”. Teraz trzeba odświeżyć zespół, abyśmy wyglądali jak najlepiej 7 lipca, i żeby trafić z optymalną formą na cały początek rundy.

 

W ostatnim czasie do dyspozycji trenera nie był Michał Nalepa, który w maju podczas meczu z Pogonią nabawił się kontuzji kostki. Teraz Michał wraca do zdrowia i niewykluczone, że zagra w najbliższym sparingu z Radomiakiem. - Na dzisiaj Michał Nalepa bardzo mało trenował z drużyną z powodu urazu. Plan jest taki, że od wtorku dołączy do zespołu. W środę natomiast ocenimy i podejmiemy najlepszą z możliwych decyzji odnośnie jego ewentualnego występu w sparingu z Radomiakiem Radom 30 czerwca. - zakończył szkoleniowiec Lechii.

W czwartek 30 czerwca Biało-Zieloni rozegrają ostatni sparing z Radomiakiem.

źródło: lechia.pl