W najbliższym derbowym meczu Arki Gdynia z Lechią Gdańsk (niedziela, godz. 15) w zespole gospodarzy zadebiutuje nowy trener Aleksandar Rogić. Wszystko dlatego, że 8 października zwolniony został dotychczasowy szkoleniowiec Jacek Zieliński.

Zwykle jest tak, że zwalnia się trenera po serii kompromitujących spotkań. Odejście trenera Jacka Zielińskiego nastąpiło po przegranej 1:4 z Wisłą Płock i wstydliwym odpadnięciu z Totolotek Pucharu Polski z Odrą Opole, natomiast trudno nie odnieść wrażenia, że w ekipie Arki w ostatnich tygodniach coś drgnęło i wydawało się, że ten zespół najgorsze ma już za sobą. Był przecież remis po dobrej grze z Piastem Gliwice (0:0), było efektowne zwycięstwo z ŁKS-em Łódź (4:1). Przegrana w Płocku? Cóż, Wisła jest tak rozpędzona, że po prostu tak musiało się stać. Wiele osób ze środowiska piłkarskiego przyznawało, że zwolnienie Zielińskiego było kompromitacją zarządu Arki.

- Przegrana w Płocku była momentem, w którym stwierdziliśmy wspólnie, że musimy podjąć jakieś kroki - powiedział Grzegorz Stańczuk, prezes Arki. 

Żółto-niebiescy spisywali się na miarę swojego potencjału - nie ma tam piłkarzy, którzy potrafiliby w pojedynkę wygrywać spotkania. Ot, zwykły ligowy średniak, dla którego w obecnych czasach ogromnym sukcesem byłby awans do grupy mistrzowskiej, a pewnie skończy się na rozpaczliwej walce o utrzymanie. Właśnie na tyle pozwala kadra Arki. Wydaje nam się, że nie jest to złośliwość, a realne przedstawienie sprawy.

Innego zdania najwyraźniej jest właściciel klubu Dominik Midak, który postanowił podziękować Zielińskiemu. Zatrudniono Aleksandara Rogicia, choć kilkadziesiąt godzin wcześniej wydawało się, że nowym trenerem Arki zostanie Wojciech Stawowy. Pojawiały się informacje, że obie strony były dogadane, jednak szkoleniowiec w ostatniej chwili się rozmyślił. 

Serb Aleksandar Rogić podpisał kontrakt do końca sezonu 2020/21. Ostatnim klubem jakim prowadził była estońska Levadia Tallinn, z którą w 2018 roku zdobył Superpuchar oraz Puchar kraju. Jego asystentami w Arce będą Mihajlo Trajković oraz dobrze znany w Trójmieście Krzysztof Sobieraj.

Cała trójka pracę w Arce rozpocznie od mocnego uderzenia, bo od derbowego starcia z Lechią, które odbędzie się na Stadionie Miejskim w Gdyni już w najbliższą niedzielę o godz. 15. - Miałem okazję uczestniczyć w derbach Belgradu, czyli spotkaniach Partizana z Crveną zvezdą. Właśnie takie mecze pozwoliły mi zrozumieć, że jest to najlepsza rzecz w piłce nożnej. Dlatego nie potrafię sobie wyobrazić lepszej okazji do rozpoczęcia pracy w polskiej lidze i w Arce, jak właśnie od derbowego spotkania z Lechią - powiedział Rogić.

źródło: własne