29 maja zostaną wznowione rozgrywki PKO Ekstraklasy. Dotychczas na każdym meczu obecny był system VAR, jednak w obecnej sytuacji pojawiły się głosy, że VAR-u mogło by zabraknąć w ostatnich jedenastu kolejkach. 

Umówmy się, VAR jest odbierany różnie wśród piłkarskiej społeczności. Są zwolennicy, są też przeciwnicy, natomiast chyba wszyscy już się przyzwyczailiśmy, że sędziowie są wspomagani nowoczesną technologią. Sędzia jest człowiekiem i też się myli (czasami nawet za często), ale dzięki systemowi VAR tych pomyłek w ostatnich kilkunastu miesiącach było zdecydowanie mniej niż wcześniej. 

Czy VAR będzie obecny w końcówce bieżącego sezonu? Tego jeszcze nie wiadomo. Pierwsze informacje mówiły o tym, że sędziowie w tym sezonie nie będą korzystać już z VAR-u. Chodzi oczywiście o względy bezpieczeństwa. Dodajmy, że na wozie VAR zawsze są trzy osoby - dwóch sędziów oraz operator. 

var1

Tymczasem w poniedziałkowej "Misji Futbol" głos w całej sprawie zabrał sędzia międzynarodowy Szymon Marciniak. - W czwartek wszyscy sędziowie z Ekstraklasy, I i II ligi oraz asystenci mamy konferencję, na której będziemy rozmawiali m.in. o systemie VAR. Nie jest jeszcze powiedziane, że go nie będzie. Jest parę pomysłów jak to mogłoby wyglądać i czy damy radę to zrobić. Z tego, co słyszałem, jest duża szansa, żeby dograć sezon z VAR. Jeśli nie, to można powiedzieć, że wracamy do korzeni - powiedział Marciniak.

Cały czas mówimy natomiast o wozie VAR na stadionie. Póki co nie ma pomysłów, żeby zastosować model m.in. z Bundesligi, gdzie nie ma wozu, a sędziowie zgromadzeni są w specjalnym studiu w Kolonii.

źródło: Kanał Sportowy / własne