W ostatnim meczu na Polsat Plus Arenie w tym sezonie Lechia Gdańsk pokonała Legię Warszawa 1:0 po trafieniu z połowy Maćka Gajosa. Był to także pożegnalny występ Flavio Paixao w drużynie Biało-Zielonych. Kończąc wątek meczu z Legią, zobaczmy jak on przebiegał na Twitterze.

Przed meczem miała miejsce minuta ciszy dla zmarłej niedawno Zosi Chrzanowskiej, trzynastoletniej kibicki Lechii Gdańsk. Bardzo przeżył ją Dusan Kuciak, nie ukrywając łez.
Lepiej to spotkanie zaczęli goście. W 8. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Josue, a piłka przeleciała obok słupka.
Kibice Lechii nie próżnowali na trybunach, przygotowując oto taką oprawę.
W 25. minucie Flavio Paixao trafia do siatki, ale bramka nie zostaje uznana z powodu pozycji spalonej Portugalczyka. Chwilę później pojawiły się wspomniane dymy.
Równo w 45. minucie Flavio Paixao opuszcza boisko. Portugalczyk przez 7,5 roku w Lechii zagrał łącznie 266 meczów i strzelił 95 bramek. Pierwsza połowa kończy się bezbramkowym remisem.
Po pożegnaniu Flavio w przerwie meczu rozpoczęła się druga połowa.
W 68. minucie kontuzji doznał Dusan Kuciak, a zastąpił go Michał Buchalik.
Potem kibice Lechii odpalili fajerwerki. Powody mogły być różne, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
W 98. minucie Lindsay'owi Rose piłkę na połowie Lechii odbiera Maciej Gajos i decyduje się na strzał z połowy boiska, po czym piłka wpada do siatki. Lechia rzutem na taśmę zdobywa trzy punkty i wygrywa po raz pierwszy od 10 marca 2023 roku.
Jak żegnać się z Ekstraklasą w Gdańsku, to właśnie w takim stylu.

 

źródło: Twitter