Puchar Polski

Lechia Gdańsk po raz pierwszy w finale Pucharu Polski grała w 1955 roku. Trofeum wywalczyła w 1983. Po kolejnych 28 latach klub znowu stanie przed szansą awansu do decydującego meczu rozgrywek. Na drodze do finału stoi Legia Warszawa.

W drugiej parze półfinałowej zmierzą się pierwszoligowe Podbeskidzie Bielsko-Biała i mistrz kraju - Lech Poznań.

Pierwszy finał Lechii, ten z 1955, nie był udany. Gdańszczanie przegrali w Warszawie na Stadionie Wojska Polskiego z Legią 0:5, co do dzisiaj pozostaje najwyższym wynikiem w finale PP. Zespół z Wybrzeża, po ponad pół wieku, ma szansę zrewanżować się stołecznej jedenastce. Legia jest najbardziej utytułowanym klubem z grona półfinalistów - 13-krotnie zwyciężyła w rozgrywkach, w finale grała 19 razy, ale ostatnio przeżywa kryzys. W lidze poniosła trzy porażki z rzędu i zagrożona jest posada trenera Macieja Skorży. Nieoficjalnie mówi się, że zwycięstwo z Lechią jestem jednym z dwóch meczów, które obecny szkoleniowiec Legii musi wygrać, żeby w ogóle brać pod uwagę kontynuację pracy przy Łazienkowskiej. Jego następcą mógłby zostać Henryk Kasperczak, który niedawno został zwolniony z greckiej Kavali.

Interesująco zapowiada się również drugi dwumecz. Podbeskidzie, które eliminując w ćwierćfinale zmierzającą po triumf w ekstraklasie Wisłę Kraków już odniosło największy sukces w historii klubu, spotka się z aktualnym mistrzem kraju z Poznania. Lech do tej pory sześć razy kwalifikował się do finału Pucharu Polski, a pięć razy sięgnął po główne trofeum. Ostatnio w 2009 roku.

Rewanże odbędą się za dwa tygodnie. Finał zaplanowano 3 maja na stadionie Zawiszy Bydgoszcz.

Program pierwszych meczów półfinałowych Pucharu Polski:

Wtorek, 5 kwietnia, godzina 18.00: Podbeskidzie Bielsko-Biała - Lech Poznań

Środa, 6 kwietnia, godzina 18.30: Lechia Gdańsk - Legia Warszawa

Relacje tekstowe z obu spotkań na eurosport.pl.

Źródło: eurosport.pl (przedruk)