Nowym piłkarzem Jagiellonii Białystok został Błażej Augustyn, któremu blisko trzy tygodnie temu skończyła się umowa z Lechią (nie została przedłużona).

- Zadzwonił do mnie prezes Cezary Kulesza. Porozmawialiśmy i szybko doszliśmy do porozumienia. Zaprosił mnie do Białegostoku, żebym osobiście przekonał się jak wygląda i funkcjonuje klub. Nie mówił, abym od razu podpisywał umowę, ale najpierw chciał mi pokazać miasto, oddaną niedawno do użytku bazę treningową, stadion oraz siedzibę klubu. Wszystko zrobiło na mnie mega wrażenie. Już w czwartek podczas rozmowy z prezesem, szczerze powiedziałem, że bywałem w wielu miejscach, także za granicą, ale to, co zobaczyłem tutaj, stoi na bardzo wysokim poziomie. Naprawdę Jagiellonia nie ma się czego wstydzić. Od razu widać w jakim miejscu się znajdujemy. Mogłem odnieść wrażenie, że trafiłem do jednego z topowych klubów zagranicznych. Wszystko jest dopięte na ostatni guzik, a w dzisiejszych czasach to rzadkość - powiedział Augustyn po podpisaniu kontraktu w Białymstoku.

Podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.

źródło: Jagiellonia Białystok / własne