lechia

Dziękujemy - te słowa powinny wystarczyć jako podsumowanie wczorajszego meczu.

Sam mecz może nie był porywającym widowiskiem. Widać jednak było gołym okiem ile serca włożyli w niego piłkarze Lechii. Pokazali, że gdy się zmobilizują potrafią przeprowadzać ciekawe akcje i co najważniejsze oddawać celne strzały na bramkę rywala.

Nie starczyło im może sił na całe 90 minut ale najważniejsze, że udało się dowieźć wynik do samego końca.

Przed meczem, zważywszy na ostatnie rezultaty, wielu z Nas zapewne stawiało krzyżyk na drużynie Lechii. Większość remis brała w ciemno a o wygranej marzyli tylko najwięksi optymiści.

Biało-zieloni udowodnili wszystkim, że zależy im na kibicach. Przecież dla nich ten mecz był jak każdy inny a jednak, pomimo niezbyt ciekawej atmosfery na linii kibice-piłkarze, wyszli na boiskio przy Olimpijskiej z rządzą zwycięstwa. Gdzie są teraz wszyscy ci, którzy ci którzy wyzywali Buzałę, Rogala, Surmę czy innych piłkarzy? Czy będzie stać Was na to by powiedzieć PRZEPRASZAM?



Wszystkie sezony Lechii