altKlubowy fizykoterapeuta Ryszard Tafel wspólnie z synem odwiedził Tybet. Jak przystało na Lechistę, nie zapomniał zabrać klubowych atrybutów.

- Naszym celem była przełęcz Thorong La na wysokości 5416 metrów – opowiada Tafel. – W najwyższym punkcie szlaku dookoła Annapurny umieściliśmy klubową koszulkę. Kilka dni później w obozie spotkaliśmy rodaków, którzy chwalili się, że robili pamiątkowe zdjęcia przy koszulce Lechii i czy ją widzieliśmy (śmiech). Mam nadzieję, że dzięki naszej inicjatywie koszulka pojawi się na większej ilości fotografii podróżników z całego świata.

źródło: lechia.pl