Do meczu z Pogonią coraz mniej czasu. Zobaczcie co miał do powiedzenia, przez zbliżającym się spotkaniem, napastnik szczecinian - Tomasz Chałas.

Emocje po pierwszym meczu już opadły, jak oceniłbyś ten mecz na chłodno?

- Tak naprawdę Zagłębie grało z kontry. My mieliśmy na to uważać, a nie uważaliśmy. Trzecią bramkę straciliśmy właśnie po kontrataku. Padał śnieg i warunki nie były zbyt dobre. Wydawało się, że będzie to mecz do jednej bramki, ale nasze błędy zadecydowały o tym, że go przegraliśmy. Szkoda, bo to była inauguracja i rundę dobrze byłoby zacząć zwycięstwem. Mamy przed sobą jeszcze 14 spotkań i trzeba zrobić wszystko, by już w najbliższym meczu w Gdańsku zmazać tę plamę z pierwszej wiosennej kolejki.

Lechia gra już bez Abdou Razacka Traore. Patrzycie na to w ten sposób, że bez tego piłkarza to już inny zespół?

- Lechia to przede wszystkim nasz kolejny przeciwnik w lidze i skupiamy się na nim całościowo. Traore był silnym punktem tego zespołu i miał duży wpływ na oblicze tej drużyny. Na tle zespołu robił dużą różnicę. W Lechii są jednak także inni zawodnicy i siła zespołu na pewno rozłoży się na kilka innych postaci. Spodziewamy się, na kogo i na tych zawodników będziemy musieli zwrócić szczególną uwagę.

W meczu z Polonią Warszawa Lechia strzeliła bramkę po bardzo ładnej akcji.

- Widziałem fragmenty tego spotkania. Akcja, po której padła bramka była bardzo ładna. Można powiedzieć, że wyglądało to dokładnie tak, jak powinno rozgrywać się takie sytuacje. Trzeba być czujnym, żeby taka akcja, bądź akcje nie powtórzyły się w meczu z nami. Po to, żeby podobna sytuacja nie zaważyła na wyniku spotkania.

W tym tygodniu udało wam się potrenować na naturalnej trawie. Ma to wpływ na waszą dyspozycję?

- Zdecydowanie. Na sztucznej nawierzchni inaczej odbija się piłka, także my zachowujemy się tam inaczej. Warunki pogodowe nie są jeszcze najlepsze, dlatego dzisiaj znów idziemy na sztuczną murawę. Niestety codziennie nie możemy jeszcze ćwiczyć na trawiastym boisku. Zawsze ten jeden trening więcej na boisku z prawdziwą trawą powinien nam coś dać.

Perspektywa gry na nowoczesnym stadionie Lechii wpływa na ciebie motywująco, czy deprymująco?

- Takie zdarzenia mnie akurat zawsze motywują. Dla mnie to jest bardzo fajna sprawa, że mam szansę zagrać na takim obiekcie, przy wielu kibicach. Po to gra się i trenuje, żeby później wychodzić właśnie na takie stadiony. Najlepiej przy pełnej publiczności. Nie wiem, czy w Gdańsku na nasz mecz przyjdzie dużo ludzi, natomiast na pewno będzie to dla mnie fajne przeżycie. Oby przez wynik było jak najlepsze.

Wiosnę rozpocząłeś w wyjściowym składzie Pogoni. Czy z Lechią także wystąpisz od pierwszych minut?

- Nie wiem, trzeba byłoby zapytać o to trenera. Zobaczymy jak będzie.

Rozmawiał KRY

Źródło: pogonszczecin.pl