Pod względem piłkarskim ciężko cokolwiek powiedzieć o meczu z GKS Bełchatów.

Walki widzieliśmy niewiele. Piłkarze razili skutecznością. Z tej całej mizeroty na szczególną uwagę może chyba głównie zasługiwać powrót Oualembo do pierwszego składu, który jako jeden z niewielu wykazał się zaangażowaniem w grę w sobotę.

Miejmy też nadzieję, że coraz częstsze występy młodzieży (Frankowski, Duda czy Kugiel) zaowocują ich dobrą grą w kolejnych sezonach, ponieważ jak wiadomo na spektakularne transfery nie mamy co liczyć.

Zobacz raport meczowy [Lechia-GKS Bełchatów 1:1]

{joomplucat:1252 limit=9|columns=3}

Zobacz całą galerię