W sobotę (godz. 20) piłkarze Lechii wyjdą na boisko z zamiarem odniesienia pierwszego w tym sezonie zwycięstwa nad Cracovią. Dotychczasowe dwa spotkania z tym rywalem biało-zieloni przegrali. Nie wiadomo jeszcze czy Lechii pomoże Łukasz Zwoliński, który cały czas odczuwa skutki urazu w meczu w Białymstoku.

Tak jak mówimy o zespole Piasta Gliwice, że ewidentnie leży Lechii, tak Cracovia jest rywalem, z którym biało-zieloni chcieliby grać jak najrzadziej. Jesienią Cracovia wygrała 1:0 po golu w samej końcówce, natomiast w rewanżu - co doskonale pamiętamy - ekipa Michała Probierza zwyciężyła w Gdańsku 3:1. Po tamtym spotkaniu trener Piotr Stokowiec był bardzo niezadowolony z postawy swojej drużyny. - Nie chciałbym już wracać do tamtego spotkania. To już za nami. Postaramy się odpowiednio zareagować - mówi trener Stokowiec.

W tamtym meczu Lechia zagrała dwójką napastników. Wysunięty był Łukasz Zwoliński, a za jego plecami operował Flavio Paixao. Trener Stokowiec stwierdził wówczas, że takie ustawienie było błędem. - Często tak gramy i przynosi nam to efekty. Wtedy rzeczywiście powiedziałem, że nie był to dobry pomysł, natomiast nie wykluczam gry takim systemem w sobotnim meczu. Nie chciałbym jednak zbyt wiele zdradzać. Jest to dla nas bardzo ważne spotkanie i chcemy je rozstrzygnąć na swoją korzyść - podkreśla szkoleniowiec Lechii.

Co do Zwolińskiego, to ostatni mecz w Białymstoku kończył z urazem. Nie wiadomo jeszcze czy w sobotę zagra od 1. minuty, choć do środy piłkarze Lechii mieli wolne, a zatem było trochę czasu na regenerację. - Łukasz odczuwa skutki tego starcia. Jest to stłuczenie, dość poważne. Myślę, że będzie do mojej dyspozycji w najbliższym meczu, na pewno znajdzie się w dwudziestce, natomiast oczywiście myślimy również o kolejnych spotkaniach - zauważa Stokowiec.

Jak wyglądały ostatnie dni? - Były treningi indywidualne dla zawodników, którzy ostatnio mniej grali, ale przede wszystkim odpoczęliśmy. Zregenerowaliśmy się. Zawodnicy dostali dwa dni wolnego, był czas na podleczenie drobnych urazów. Co poza tym? Skupiamy się na paru istotnych aspektach. Wybraliśmy kilka z defensywy, jeden z ofensywy i będziemy je doskonalić w kontekście najbliższych spotkań - powiedział trener Lechii.

źródło: własne