Lechia przedłużyła kontrakt z rezerwowym bramkarzem Zlatanem Alomeroviciem. Dotychczasowa umowa obowiązywała do końca czerwca przyszłego roku, z kolei obecna będzie ważna do 2023 roku.

Zlatan Alomerović jest bramkarzem Lechii od sezonu 2018/19, gdy na zasadzie wolnego transferu przeniósł się tu z Korony Kielce. W lidze grywał jednak sporadycznie, nie potrafił wygrać rywalizacji z Dusanem Kuciakiem. Do tej pory w PKO Ekstraklasie zagrał jedynie piętnaście spotkań. Dostawał za to szanse w Totolotek Pucharze Polski, tam pełnił rolę pierwszego bramkarza. M.in. dzięki jego interwencjom biało-zieloni wygrali te rozgrywki.

dsc 3314

Alomerović to kolejny piłkarz (po Flavio Paixao, Jakubie Araku i Michale Nalepie), który przedłużył kontrakt z Lechią. Ponadto gdańszczanie poinformowali o wykupieniu Kristersa Tobersa. Prowadzone są również rozmowy z Cracovią odnośnie transferu definitywnego Jaroslava Mihalika. Bliski przedłużenia umowy jest ponadto Jarosław Kubicki (obecna wygasa w czerwcu przyszłego roku).

- Jestem bardzo wdzięczny za zaufanie, jakimi obdarzyli mnie trener oraz klub. Nasza przygoda rozpoczęła się bardzo dobrze, bo od zdobycia Pucharu Polski. Mam nadzieję, że wraz z Lechią uda nam się zdobyć kolejne trofea - powiedział Zlatan po podpisaniu kontraktu.

***

A tak przy okazji. Zlatan, Lechia ma dwóch bardzo dobrych bramkarzy i pewnie gdyby nie Dusan Kuciak, to ty byłbyś zdecydowanie numerem jeden w gdańskim klubie. W ogóle nas nie dziwi, że bywasz poirytowany faktem, że nie występujesz regularnie. To akurat dobrze o tobie świadczy. Masz ambicję. Nie musisz się jednak wyżywać na mediach, w szczególności na nas. To, co zrobiłeś po meczu Pucharu Polski z Piastem Gliwice było naprawdę zabawne. Uśmialiśmy się wszyscy w redakcji. Nasz portal nie zginie, jeśli nie pojawi się tu twoja wypowiedź. Radzimy jednak nieco wyluzować i nie obrażać się za niskie oceny, które otrzymałeś za dwa spotkania w końcówce ubiegłego roku. Nie zagrałeś w nich dobrze, zresztą jak cała drużyna. Mamy cię za dobrego fachowca, więc wydawało nam się, że zdawałeś sobie sprawę, że mogłeś w tych meczach spisać się lepiej. Bo jeśli twierdzisz inaczej, to jesteśmy lekko zaniepokojeni. My natomiast nie żywimy urazy. Życzymy powodzenia i dalszych sukcesów.

źródło: Lechia Gdańsk / własne