Sobotni mecz Lecha Poznań z Lechią Gdańsk będzie ostatnim spotkaniem Huberta Wołąkiewicza w barwach Kolejorza czytamy na trojmiasto.sport.pl.

Czy następnym klubem środkowego obrońcy będzie Lechia Gdańsk?

Kontrakt Wołąkiewicza z Lechem obowiązuje do 31 grudnia 2014 roku. Wiadomo jednak, że wygasająca z końcem roku umowa piłkarza z klubem nie zostanie przedłużona.

- Zaproponowaliśmy Hubertowi nową umowę, która została przez niego odrzucona. Jego agenci przedstawili swoje warunki, na które my nie mogliśmy się zgodzić i podjęliśmy decyzję, że nadszedł czas, by nasze drogi się rozeszły. Hubertowi dziękujemy za grę dla klubu i życzymy powodzenia w przyszłości - mówi na łamach oficjalnej strony Lecha wiceprezes zarządu ds.sportu poznańskiego klubu, Piotr Rutkowski.

Od 1 stycznia Wołąkiewicz będzie więc wolnym zawodnikiem i będzie mógł podpisać kontrakt z dowolnym klubem. Wśród drużyn, do których może trafić 29-latek, wymieniana jest Lechia, która zimą chce przede wszystkim wzmocnić swoją defensywę. Drugim zainteresowanym pozyskaniem Wołąkiewicza klubem jest Zawisza Bydgoszcz, gdzie trenerem jest Mariusz Rumak. Szkoleniowiec bydgoszczan był wcześniej trenerem Wołąkiewicza w Lechu.

Profil Huberta Wołąkiewicza

Jeśli Wołąkiewicz trafiłby do Lechii, byłby to jego powrót do gdańskiego klubu, w którym grał w latach 2007-2010. Razem z Lechią w 2008 roku wywalczył awans do ekstraklasy. W niej w biało-zielonych barwach rozegrał 67 meczów i strzelił pięć goli. Na początku 2011 roku przeniósł się do Lecha. W drużynie z Poznania zagrał do tej pory w 128 meczach, zdobywając cztery bramki.

Źródło: trojmiasto.sport.pl