Nowi właściciele Lechii Gdańsk powierzyli menedżerowi piłkarskiemu, Mariuszowi Piekarskiemu zadanie skompletowania kadry na wiosnę.

Z jego inicjatywy na półroczne wypożyczenie przeszło trzech zawodników, czwartego zdecydowano się wykupić.

- Nie potrafię ocenić ich przydatności, ponieważ ani jednego z nich nie znam. Obiły mi się o uszy nazwiska Stolarskiego, czy Makuszewskiego, ale na tę chwilę nie wiem, co o nich sądzić, nie potrafię określić ich boiskowych zalet i wad. Słabo śledzę polską ligę, a rosyjskiej w ogóle. Regularnie oglądam tylko Lechię. Być może to są dobrzy piłkarze, nie neguję tego. Zdanie wyrobię sobie jednak dopiero po kilku meczach - powiedział dla Ekstraklasa.net były zawodnik Lechii, Sławomir Wojciechowski. - Na pewno idzie lepsze w Lechii, bez dwóch zdań. Z gazet wyczytałem, że tych piłkarzy, których wzięła Lechia, chciały też inne kluby. Za Stolarskiego trzeba wyłożyć pieniądze, co do tej pory było problemem. To są więc oznaki pozytywnych zmian - dodał.

Wojciechowski zapytany na temat związania się z Lechią odpowiedział: - Sygnałów od Lechii nie miałem, ale podtrzymuję, że chętnie podjąłbym się pracy w klubie.

Profil Sławomira Wojciechowskiego

Źródło: Ekstraklasa.net