We wtorek 11 sierpnia piłkarze Lechii przejdą testy na koronawirusa. Na środę z kolei planowany jest trening.

Pierwotnie testy planowane były na poniedziałek, jednak trzeba było poczekać aż minie równy tydzień od dnia, w którym mogło dojść do potencjalnego zakażenia. Co istotne, piłkarze nie będą przyjeżdżać do klubu czy kliniki, żeby przejść badania. Przedstawiciele sanepidu odwiedzą indywidualnie każdego z nich. Wyniki mogą być znane nawet tego samego dnia, natomiast bardziej prawdopodobne jest, że o wszystkim dowiemy się dnia kolejnego.

Warto podkreślić, że niezależnie od wyników, w środę odbędzie się pierwszy od tygodnia trening biało-zielonych. I nie ma znaczenia czy zakażony zagraniczny piłkarz Lechii dalej będzie miał pozytywny wynik testu. Jeśli tak będzie, to po prostu zostanie on w domu. W przypadku gdy pozostali będą "czyści", zajęcia będą mogły odbywać się normalnie. 

źródło: własne