Trener Górnika Zabrze, Robert Warzycha i piłkarz tego klubu, Rafał Kosznik wypowiadają się m.in. o Lechii Gdańsk.

Defensor Górnika Rafał Kosznik stwierdził na konferencji przed meczem z Lechią Gdańsk, że zespół jest bardzo zmotywowany i zrobi wszystko, aby zdobyć trzy punkty i godnie pożegnać się z zabrzańską publicznością.

W Lechii spędziłem trzy wspaniałe lata. Awansowaliśmy do Ekstraklasy. Z Gdańska wyjechałem zagranicę. Teraz jestem jednak zawodnikiem Górnika i na boisku nie będzie żadnych sentymentów. Tym bardziej, że mamy szansę na zajęcie 3. miejsca. Po sezonie zasadniczym nikt nie dawał nam żadnych szans na to, że uda nam się coś ugrać, tymczasem jeśli wyniki ułożą się pod nas zdobędziemy brązowy medal. To nas bardzo motywuje. Dopóki piłka w grze, każdy scenariusz jest możliwy. To, co Ruch zrobi, to już jest drugorzędna i niezależna od nas sprawa. Poza tym zależy nam, aby godnie pożegnać się z naszymi kibicami- powiedział na konferencji przedmeczowej lewy obrońca Górnika Rafał Kosznik.

Profil Rafała Kosznika

Trener Górnika Robert Warzycha: - Po dwóch zwycięstwach mamy szansę skończyć rozgrywki na wysokim miejscu i będziemy robić wszystko by tak się stało. Chcemy zaprezentować się z jak najlepszej strony i wygrać, dać uciechę kibicom, sobie i wszystkim, którzy nas wspierali. Krótko mówiąc, to dla nas bardzo ważne spotkanie.

Szkoleniowiec Górnika nie zdradził jednak czy w niedzielę wystawi skład podobny do meczu w Krakowie lub do tego w Bydgoszczy. - Po awansie do "ósemki" chcieliśmy dać szansę piłkarzom, którzy wcześniej nie grali zbyt wiele. To zwiększyło rywalizację na treningach, poprawiła się gra, a kibice zobaczyli kogo mamy w kadrze i kto się nadaje do gry.

Robert Warzycha potwierdził, że zna już listę piłkarzy, którzy po sezonie pożegnają się z Górnikiem, ale - jego zdaniem - nietaktem byłoby ujawniać te fakty przed ostatnim meczem sezonu. Pewne jest natomiast, że spotkanie z Lechią będzie ostatnim w barwach Górnika dla Pawła Olkowskiego i Prejuce'a Nakoulmy. Czy obaj mogą liczyć na pożegnanie przed zabrzańską publicznością? - Życzyłbym sobie tego, bym mógł ich ściągnąć z boiska w końcówce spotkania przy korzystnym wyniku. Mieli duży wkład w grę Górnika i należy im się za to godne pożegnanie. Oczywiście wolałbym, żeby u nas zostali, ale rozumiem, że każdy chce nowych wyzwań i gry w lepszym klubie.

Trener Górnika odniósł się także do najbliższego rywala, czyli zespołu Lechii Gdańsk. - To dobra drużyna, która też miała ochotę na zajęcie 3. miejsca i grę w pucharach. Ich największą zaletą jest gra zespołowa. Mają też groźnych zawodników przy stałych fragmentach gry i na pewno będziemy chcieli unikać rzutów wolnych w obrębie własnego pola karnego. Pod wodzą nowego trenera, który tchnął w nich nadzieję, na pewno będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony - zakończył Robert Warzycha.

Historia spotkań z Górnikiem Zabrze

Źródło: gornikzabrze.pl