Przed świątecznym spotkaniem w Gdańsku, zobacz jak typują nasi eksperci.

lechiaJarek Wąsowicz (ksiądz, autor książki "Biało-Zielona Solidarność"):

Piłkarze się zmobilizują, bo to jest pierwszy mecz, po tragedii która dotknęła nasze środowisko. Myślę, że będzie 2:1.

 

lechiaRyszard Polak (znany piłkarz Lechii z lat 70-tych i 80-tych, uczestnik dwumeczu z Juventusem):

Mecz z Wisłą to mecz przyjaźni ale tylko na papierze. Drużyny przeciwne zaczęły grać przeciwko Lechii zdecydowanie agresywniej i to zaczęło przynosić efekty. Dlatego myślę że Wisła stawi Lechii zacięty opór i mecz będzie typową walką o punkty. Życzę Lechii w dyngusowy poniedziałek odrobinę szczęścia, bo tego jej brakuje. Typuję 2:1.

 

lechiaJacek Adamczyk (dziennikarz Orange Sport):

Ciężko skupić się na typowaniu wyniku tego spotkania. Świeże są przecież wciąż wspomnienia wydarzeń, do których doszło po ostatnim występie Lechii w Gliwicach. Więc mimo, że dla kibiców obu drużyn to mecz przyjaźni i okazja do dobrej zabawy (piłkarzom wpadkę w takim spotkaniu wybacza się przecież zdecydowanie łatwiej) raczej nikt nie będzie miał ochoty do wielkich szaleństw. Tak na trybunach, jak i na boisku. Najlepiej dla wszystkich byłoby bowiem, gdyby spotkanie to zakończyło się remisem. I - mam przeczucie - właśnie tak się zakończy.

 

lechiaPaweł Marszałkowski (redaktor naczelny serwisu FootBar.pl):

Lechia-Wisła. Mecz zostanie rozegrany w lany poniedziałek, ale na PGE Arenie nikt nikogo lać nie będzie. Jaki rezultat przewiduję? Przyjacielski remis 1:1. Na trybunach zjawi się pewnie sporo kibiców, a atmosfera – chcąc nie chcąc – będzie wyjątkowa. Boiskowe wydarzenia zejdą na dalszy plan.

 

 

 

lechiaBłażej Słowikowski (Były rzecznik prasowy Lechii):

Wierzę, że Biało-Zieloni będą wyjątkowo zmotywowani przed tym spotkaniem. Wierzę również, że ta motywacja nie splącze im nóg. Jest szansa na otwarcie nowej karty - zrozumienia - między zespołem i kibicami. Zawodnicy mieli szansę zobaczyć, że dla fanów kibicowanie Lechii to nie "jakieś tam" flagi czy "okrzyki", ale część Ż-Y-C-I-A. Wierzę, że zagrają dla nas z takim nastawieniem jak nigdy wcześniej. 2:0 dla Lechii.

 

lechiaPaweł Kapsa (Były bramkarz Lechii, obecnie zawodnik AÉ Olympiakós Lefkossías):

Lechia ostatnio nie ma dobrej passy ale grać w piłkę potrafi co do tego nie mam wątpliwości. Wisła marzy o powrocie na piłkarskie salony .Stawiam w tym meczu przyjaźni na bramkowy remis po ciekawej grze.