Abdou Razack Traore miał się wypromować podczas Pucharu Narodów Afryki, ale reprezentacja Burkiny Faso już po dwóch meczach fazy grupowej straciła szanse awansu do ćwierćfinału imprezy. Maleją też nadzieje działaczy Lechii na dobry transfer swojej gwiazdy.

- Na turnieju rozgrywanym na stadionach w egzotycznej Gwinei Równikowej i Gabonie Traore nie wystąpił w żadnym ze spotkań swojej reprezentacji. W pierwszym z Angolą (1:2) z powodu bałaganu w dokumentach rodzimej federacji, a w drugim z Wybrzeżem Kości Słoniowej (0:2), bo trener zdecydował postawić na innych.

Dwie porażki sprawiły, że Burkina Faso szybko żegna się z turniejem, więc być może zawodnika gdańskiej Lechii zobaczymy w meczu o honor z Sudanem.

Jeden występ nie jest jednak w stanie odmienić sytuacji Traore, a co za tym idzie gdańskiego klubu, który po bardzo słabej jesieni najchętniej pozbyłby się tego piłkarza. Abdou Razack Traore szansę poprawy otrzyma więc wiosną, w rundzie rewanżowej Ekstraklasy. Czy reprezentant Burkina Faso ją wykorzysta i czy Lechia zarobi na jego transferze przyzwoite pieniądze?

Źródło:  sport.tvp.pl