Reprezentacja Polski wygrała w meczu towarzyskim z Finlandią 5:1, a hat trickiem popisał się Kamil Grosicki. W drugiej połowie na boisku zameldował się piłkarz Lechii Gdańsk Rafał Pietrzak, dla którego był to trzeci mecz w koszulce z orzełkiem na piersi.

Pietrzak pojawił się w 62. minucie, zmieniając rewelacyjnego Grosickiego. Zagrał solidnie, nie popełnił żadnego rażącego błędu. Wybierał proste środki, nie kombinował. Przy jego nazwisku należy też zapisać asystę drugiego stopnia za akcję bramkową na 5:1.

Sam jego udział w tym spotkaniu był sporym zaskoczeniem. Jeszcze wczoraj planował obejrzeć ten mecz jako kibic z perspektywy trybun, jednak po telefonie od selekcjonera Jerzego Brzęczka musiał nieco zmienić plany. Nie siedzimy w jego głowie, natomiast trudno sobie wyobrazić, by narzekał.

*

Przed biało-czerwonymi jeszcze dwa mecze podczas trwającego zgrupowania, jednak tym razem w ramach Ligi Narodów. W niedzielę Polska zagra w Gdańsku z Włochami, a trzy dni później z Bośnią i Hercegowiną we Wrocławiu (oba spotkania o godz. 20.45).

Polska - Finlandia 5:1 (3:0)
Bramki: Grosicki (9., 18., 38.), Piątek (53.), Milik (87.) - Niskanen (68.)

Polska: Drągowski - Bereszyński (62. Czerwiński), Bednarek, Walukiewicz (46. Bochniewicz), Karbownik - Kądzior (82. Jóźwiak), Linetty, Moder (61. Krychowiak), Milik, Grosicki (62. Pietrzak) - Piątek (72. Klich). 

źródło: własne