Biało-Zieloni są przed szansą awansu do 1/8 finału Pucharu Polski. Na drodze Gdańszczan stoi przeszkoda w postaci Resovii.

Niestety Kibice w Gdańsku nie mają powodów do radości jeśli chodzi o te rozgrywki. Czy to pech, czy to polityka władz klubu ale prawdą jest, że ostatnie sezony to pod tym względem mizeria (delikatnie mówiąc).

Biało-Zieloni od dobrych kilku lat albo nie radzą sobie albo po prostu odpuszczają te rozgrywki.

Z większych sukcesów odnotujmy, że po raz ostatni do 1/4 finału tych rozgrywek dotarliśmy w 2014 roku. W dwumeczu pokonała nas wtedy Jagiellonia. Wielu Kibiców do dziś uważa, że mecz w Gdańsku był odpuszczony.

Co warte odnotowania dzień 25 marca 2014 jest dniem kiedy po raz ostatni Kibice oglądali mecz pucharowy w Gdańsku. [zobacz szczegóły meczu]

W roku 2015 pokonaliśmy Puszczę Niepołomice ale kolejnej przeszkody w postaci Legii Warszawa już nie udało się sforsować.

Wydawało się, że w kolejnym sezonie będzie lepiej. W 1/16 Biało-Zieloni zwyciężyli zespół Piasta Gliwice ale już w 1/8 na drodze stanęła.... Puszcza Niepołomice, która jak widać wyciągnęła chyba wnioski ze swojej porażki w poprzednim sezonie.

I tak się bujamy co sezon kończąc na pierwszej lub drugiej rundzie. Mało kto już łudzi się, że zajdziemy gdzieś wyżej, jak np. w 2001 gdy dopiero w półfinale pokonała nas Legia Warszawa.

Zatem jeśli nie teraz to kiedy?

Może zmiana systemu rozgrywek o Puchar Polski wpłynie przy okazji na zmianę szczęścia/zaangażowania Biało-Zielonych? Wierzę, że tak.