Ten mecz 9. Kolejki Ekstraklasy zapowiada się naprawdę interesująco – podbudowane ostatnim wysokim zwycięstwem ze Śląskiem Wrocław (4-0) Zagłębie zmierzy się ze zdołowaną po sromotnej porażce z Wisłą Kraków (5-2) Lechią.

W zespole gospodarzy zabraknie pauzujących za kartki – Rafała Lipskiego i Filipa Mladenovicia, a także ukaranego przez najbardziej kompetentny i nieomylny organ związany z rozgrywkami Ekstraklasy (albo i nie) – Sławka Peszko.

Przypominamy, że Sławek dostał czas wolny w wysokości trzech miesięcy dyskwalifikacji po brutalnym faulu w meczu inaugurującym sezon z Jagiellonią Białystok, zatem powróci najszybciej w 13. kolejce, czyli na mecz derbowy. (Jakimś cudem faulowanemu Novikovasowi na szczęście nic się nie stało, bo gdyby Sławek inaczej go uderzył, to by mógł mu zrobić krzywdę, a jakby go trafił np. kilofem w głowę, to by mógł go zabić.)

W zespole gości za 4 żółtą kartkę odpoczywa Jakub Tosik.

20180921Belka kursy Lechia Net 600 x 60

Obie drużyny zajmują wysokie miejsca w tabeli – Lechia jest wiceliderem z 17 punktami, natomiast Zagłębie uzbierało 15 oczek i zajmuje 5 pozycję. Obie drużyny w tym sezonie mają zdobytych po 13 bramek, w defensywie minimalnie lepsza jest Lechia, która straciła 8, a Zagłębie 9 goli.

W każdym z 3 ostatnich meczów obu drużyn Flavio Paixao oddał po 1 celnym strzale. 5 z ostatnich 22 strzałów lechistów w meczach z Zagłębiem było celnych. W 4 ostatnich meczach ligowych przeciw Zagłębiu piłkarze Lechii zostali ukarani tylko 3 żółtymi kartkami. W każdym z 4 ostatnich spotkań obu drużyn zawodnicy Lechii popełnili co najmniej 15 fauli.

Jeżeli irytują Cię ciągłe pomyłki ekspertów telewizyjnych, którzy nie rozróżniają Lubina od Lublina, Lechistów od Lechitów, to zapraszamy na stadion, jeśli jednak jesteś koneserem polskiej myśli komentatorskiej, to mecz można obejrzeć na kanale Canal+ Sport, dla Emigracji widowisko będzie dostępne pod adresem dailymotion.com/ekstraklasa.