- To będzie kluczowy element w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Poza tym nie możemy pozwolić sobie na nonszalancję, bo jej konsekwencją są błędy prowadzące do straty goli – mówił na konferencji przed meczem Lechii Gdańsk z Górnikiem Zabrze trener Biało-Zielonych Piotr Nowak.

- Wiemy o co gramy w spotkaniu w Zabrzu. Zdajemy sobie sprawę, jaki jest nasz bilans w meczach wyjazdowych i musimy sobie z tym poradzić. Na pewno przeciwko Górnikowi będziemy chcieli pokazać naszą wypracowaną kulturę gry i będziemy dążyć do strzelenia bramki jako pierwsi – przekonywał szkoleniowiec Biało-Zielonych. – To musi być esencja naszej gry. Do tego musi dojść koncentracja i umiejętność przywidywania zagrożenia w defensywie. Nie możemy pozwolić sobie na nonszalancję w obronie. Musimy wyzwolić w sobie tę mentalność ofensywną, którą pokazujemy w spotkaniach u siebie, czego przykładem sytuacja z piątą bramką, jaką przeciwko Jagiellonii strzelił Flavio Paixao. Choć była 90 minuta to Flavio w ciągu 12 sekund przebiegł całe boisko i wykończył akcję celnym strzałem – przyznał trener Nowak.

W ostatnich spotkaniach szkoleniowiec Lechii decydował się na odważne zmiany w składzie, dając szansę na występ sporej liczbie piłkarzy.

- Stworzyliśmy fajną grupę, która potrafi się uzupełniać i świetnie się rozumie. To nie jest tak jak na loterii, że wyciągam kulki z nazwiskami zawodników i kto będzie miał szczęście ten zagra. Każdy z piłkarzy wie, że dostanie swoją szanse i ma świadomość, że zespół go potrzebuje. Skład dobieramy patrząc na naszą aktualną formę, ale także taktykę przeciwników, ich dobre i złe strony – przekonywał Nowak.

Pełna historia spotkań Lechii z Gónikiem Zabrze

Czy do składu Lechii w meczu w Zabrzu wrócą Sebastian Mila i Sławomir Peszko? Kapitan Biało-Zielonych pauzował ostatnio z powodu anginy i przeciwko Jagiellonii wszedł na końcówkę spotkania. Peszko zaś doznał kontuzji mięśnia uda i opuścił mecze Lechii z Piastem Gliwice, Zagłębiem Lubin i Jagiellonią.

- Obaj są już w pełnym treningu i bardzo tęsknią za grą. Na pewno chcieliby wejść do składu jak najszybciej, żeby potwierdzić także swoją przydatność do reprezentacji i zapracować na wyjazd na Euro. Dlatego musimy ich nieco tonować, bo meczów w sezonie zostało jeszcze trochę i na jednym spotkaniu sezon się nie kończy. Decyzję co do ich występu podejmiemy przed meczem.

źródło: lechia.pl