Zobacz jaki wynik dzisiejszego meczu typują eksperci.

Marcin Gałek (spiker gdańskiej Lechii) - Zasada 4 pkt w 2 meczach nadal obowiązuje! To moim zdaniem konieczność, jeśli marzymy w Gdańsku o "8". Aby utrzymać ten poziom trzeba powiększyć w Szczecinie dorobek punktowy. Akurat w tym mieście szło ostatnimi Lechii całkiem dobrze. Tym razem trafiamy na będącą w dołku Pogoń, która zrobi wszystko aby przełamać złą passę. Kto wie, czy "Portowcy" nie grają o głowę trenera. Remis przyjmę z zadowoleniem, bo czuję, że będzie bardzo gorąco.

 

Piotr Cetnarowicz (był zawodnik Lechii) - W piętek zobaczymy dwie drużyny z podobnym bilansem po 23 spotkaniach. Lecz patrząc na wyniki polskiej ekstraklasy wiemy jak trudno jest wytypować faworyta przed meczem. Zważywszy jednak na fakt iż Pogoń nie wygrała od 6 tego grudnia pokuszę się o wynik 1:2 dla Lechii. Może troszkę z czystego sentymentu, ale także za sprawą wiosennych poczynań obu drużyn. Biało zieloni wystartowali dobrze w rundzie rewanżowej i będą się chcieli pokusić o pierwsze zwycięstwo na wyjeździe. Blok defensywny wygląda solidnie i w ostatniej kolejce przypomniał o sobie Antonio Čolak. Myślę, że w kolejnych meczach zobaczymy dalszy progres drużyny z Gdańska. Maciej Kalkowski (asystent trenera) - Mecz w szczecinie jest kolejnym dla nas małym finałem na drodze do 8, myślę że będzie to mecz walki i życzę Bączkowi żeby kolejny raz zagrał na zero, a my mamy taki potencjał w grze ofensywnej, że na pewno coś strzelimy. Stawiam na 0:1. Michał Lewandowski (rzecznik Lechii Gdańsk) - O tym jak ważna dla obu zespołów jest wygrana w piątek nikogo nie trzeba przekonywać. Wyniki ostatnich meczów pokazują, że z Pogonią lepiej gra nam się w Szczecinie niż w Gdańsku. Wiosną Lechia zdobyła również znacznie więcej punktów. Liczę też na rewanż za jesienną porażkę w 9. kolejce. Łatwo nie będzie, ale obstawię optymistycznie 2:0 dla Lechii.