Przeczytajcie co o najbliższym meczu mają do powiedzenia nasi Eksperci:

 

Nikola Lekovic - Lechia jest w dobrej sytuacji. Wywieźć jeden punkt z Warszawy, to jak wygrać. Byłem na meczu i widziałem, że Lechia była lepszą drużyną. Teraz - mecz przed, mam nadzieję, dużą liczbą Kibiców, Lechia ma duże umiejętności i bardzo dobrych zawodników i wygra ten mecz. Obstawiam 2:0.

 

Wojciech Malinowski (Człowiek Flaga) - Ten mecz trzeba po prostu wygrać. Wszystko w Gdańsku jest przygotowane - Stadion piękny - Kibice najlepsi - Drużyna zgrana i potrafiąca wygrywać, Trener w porządku. Myślę że ostatnio sprzyja nam wynik piątka - więc wygramy 5:0.

 

Maciej Słomiński (współautor biografii G. Króla "Przegrany" i współtwórca portalu Lechiahistoria.Pl) - 2:1 dla Lechii, ale jeśli ktoś oczekuje łatwego meczu to się grubo zdziwi. Będzie nerwówka do samego końca, w tego typu meczach nie decydują argumenty czysto piłkarskie, których Lechia ma więcej, a sfera mentalna. Ruch jest osłabiony i nie ma w składzie Nitka, Ławy i Marcina Wachowiczaaaa, ale biało-zielonym ciężko się gra ze Slązakami. Dość powiedzieć, że ostatni raz Lechia wygrała u siebie z "Niebieskim" w listopadzie 2011 roku, ponad 1500 dni temu i to po bramce samobójczej. Wobec nieobecności Michała Maka liczę na wielki mecz Michała Chrapka. Sprawa jest prosta: jeśli Lechia nie wygra, znaczy że nie zasługuje na górną ósemkę.

 

Marcin Gałek (spiker Lechii) - Po meczu w Warszawie miałem dziką satysfakcję, gdyż wieszczyłem wszem i wobec remis 1:1. Tym razem ten wynik okazałby się porażką. W sobotę nie obędzie się bez nerwów - Ruch obejmie prowadzenie, ale po 90 minutach radość zapanuje w obozie Biało - Zielonych, którzy zwyciężą 2:1. Sędzia Marciniak? Sympatyczny, z poczuciem humoru i co najważniejsze - Nasz Reprezentant na Euro - idealny do prowadzenia meczu o tak dużą stawkę jak ten w sobotę.

 

Małgorzata Roman - W sobotę będzie bardzo nerwowo, co przełoży się na dużą liczbę kolorowych kartek. Ruch zapewne zagra z kontry, ale Lechii atak pozycyjny nie sprawia trudności. Wygramy - 1:0.