Mecze Lechii Gdańsk i Lotosu Wybrzeże Gdańsk o podobnej godzinie w tym samym dniu? Takie sytuacje zdarzały się w poprzednim sezonie piłkarskim. Od nowych rozgrywek mają one nie mieć miejsca.

W przeszłości zdarzało się, że fani musieli wybierać, czy wolą mecz żużla czy piłki nożnej. A że fanów obu sportów jest wielu, zawsze traciła na tym jedna z drużyn - Lechia lub Lotos Wybrzeże.

Tym razem, zaraz po oficjalnym ogłoszeniu terminarza piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy w sezonie 2012/2013, Lotos Wybrzeże wystosował do Lechii oficjalne pismo z prośbą o skierowanie przez nią do Departamentu Logistyki Rozgrywek Ekstraklasy SA wniosku o nie wyznaczanie meczów gdańskich piłkarzy w dni kolidujące z zaplanowanymi wcześniej ligowymi zmaganiami żużlowej ENEA Ekstraligi. Po przeanalizowaniu żużlowego i piłkarskiego terminarza okazało się, że kłopotliwe mogą okazać się daty 19 sierpnia i 16 września. W pierwszym z podanych terminów Lotos Wybrzeże podejmować będzie Unibax Toruń. W przypadku zajęcia przez gdańskich żużlowców 9. miejsca w tabeli po rundzie zasadniczej, 16 września w Gdańsku odbędzie się rewanżowe starcie o dziewiąte, uprawniające do startu w barażach z pierwszoligowcem miejsce. Nowy Prezes Zarządu Lechii Gdańsk SA, Bogdan Magnowski, w przesłanej do Lotosu Wybrzeże odpowiedzi poinformował: - "(...) już pod koniec maja wystąpiliśmy do Departamentu Logistyki Rozgrywek Ekstraklasy SA z prośbą o niewyznaczanie meczów Lechii w niedziele - odpowiednio 19 sierpnia i 16 września, właśnie ze względu na kalendarz imprez żużlowych z udziałem Państwa klubu. Uzyskaliśmy zapewnienie, iż zostanie to uwzględnione w planie transmisji stacji Canal+, dzięki czemu kibice sportu w naszym mieście nie będą zmuszani do dokonywania wyboru imprez sportowych, w których będą chcieli wziąć udział." - Dziękuję za czujność i chęć współpracy prezesowi Magnowskiemu. Cieszę się, że kibice nie będą musieli wybierać na które wydarzenie się wybiorą, a wszyscy chętni będą mogli przeżyć na żywo emocje zarówno piłkarskie, jak i żużlowe. To ważne, aby kluby z różnych dyscyplin ze sobą współpracowały, bo przecież sport jest dla kibiców, a jakieś konflikty nie służą ani fanom właśnie, ani samym klubom. Mam nadzieję, że także w przyszłości nasza współpraca będzie układała się dobrze, na czym wszyscy skorzystamy - powiedział dla lotosgdansk.pl prezes GKS Wybrzeże SA Maciej Polny.