lechia

Ivans Lukjanovs zwodzi działaczy Lechii Gdańska z podpisaniem nowego kontraktu. Napastnik z Łotwy, którym podobno interesował się Lech Poznań, stawia twarde warunki i może opuścić Trójmiasto.

- Sytuacja z Ivansem jest złożona - potwierdza Michał Lewandowski, rzecznik prasowy gdańskiego klubu.

- Wania zwleka z deklaracją, czy dalej widzi swoją przyszłość w naszym klubie. Już kilka razy umawialiśmy się na finalne rozstrzygnięcia, ale za każdym razem prosił o nowy termin - wyjaśnia Lewandowski.

Jak długo więc Lechia zamierza czekać na decyzję piłkarza? – W ciągu dwóch, trzech tygodni wszystko musi się wyjaśnić. Trudno przecież sobie wyobrażać, że będziemy inwestować w zawodnika, który nie wiąże z nami swojej przyszłości - dodał rzecznik gdańskiego klubu.