Sobotni mecz Lechii z Rakowem Częstochowa (godz. 15) nie będzie zwykłą rywalizacją o trzy punkty. Walka toczyć się będzie też o spokojne święta, a takowe będą tylko w przypadku zwycięstwa. Sprawdziliśmy jak biało-zieloni radzili sobie w ostatnim meczu w poprzednich latach. Z tym było raczej kiepsko.

Powiedzieć, że Lechii nie idzie w meczach bezpośrednio przed przerwą zimową, to jak nie powiedzieć nic. Patrząc wstecz, większość spotkań to porażki. Tak naprawdę za sukces należało uznawać strzelenie gola. Passa była fatalna, ale udało się ją przerwać dwanaście miesięcy temu, gdy biało-zieloni zdeklasowali na Stadionie Energa Gdańsk drużynę Górnika Zabrze (4:0). Trudno jednak wytłumaczyć niemoc w latach wcześniejszych. Nie szło i to równo. I nie miało znaczenia czy mecze odbywały się u siebie, czy na wyjeździe.

Wierzymy, ze gdańszczanie pokażą w sobotę sportowa złość, zapomną na moment o problemach finansowych, nie będą jeszcze myśleć o wigilijnym stole, wyjdą na boisko i zaprezentuję się godnie - jak na Lechię przystało. Wypadałoby się też zrewanżować drużynie Rakowa za wstydliwą porażkę w pierwszym spotkaniu obu ekip.

Poniżej zestawienie wszystkich meczów kończących rok w ostatnich jedenastu sezonach (liczone od momentu powrotu Lechii do Ekstraklasy).

  • 2018/19 - 4:0 z Górnikiem Zabrze;
  • 2017/18 - 2:2 z Sandecją Nowy Sącz;
  • 2016/17 - 0:2 z Koroną Kielce;
  • 2015/16 - 1:3 z Górnikiem Łęczna;
  • 2014/15 - 0:1 z Lechem Poznań;
  • 2013/14 - 0:0 z Górnikiem Zabrze;
  • 2012/13 - 0:2 z Górnikiem Zabrze;
  • 2011/12 - 0:1 z Jagiellonią Białystok;
  • 2010/11 - 1:3 z Zagłębiem Lubin;
  • 2009/10 - 1:0 z Cracovią;
  • 2008/09 - 1:2 z ŁKS-em Łódź.

Przechwytywanie

  • Typy od Totolotka: 1 - 1,84, - 3,65, 2 - 4,49
  • Lechia to 1 z 2 drużyn (obok Korony), która w tym sezonie nie strzeliła gola po jakimkolwiek rozegraniu rzutu wolnego bądź rożnego.
  • Lechia wygrała 2 kolejne mecze ligowe w Gdańsku, ostatni raz dłuższą serię zanotowała w lutym br.
  • 3 z 4 ostatnich goli w Ekstraklasie Lechia straciła po stałych fragmentach gry.
  • Ostatnie 5 bramek w Ekstraklasie dla Lechii zdobył Flavio Paixao.