Lechia poinformowała o wykorzystaniu klauzuli w kontrakcie Kristersa Tobersa i definitywnie wykupiła go z FK Lipawa. Kontrakt łotewskiego obrońcy (do tej pory był wypożyczony do biało-zielonych) będzie obowiązywać do 30 czerwca 2023 roku.

W tym sezonie Kristers Tobers zagrał w Lechii sześciokrotnie w PKO Ekstraklasie i raz w Totolotek Pucharze Polski. Jedne mecze w jego wykonaniu były lepsze, jedne gorsze, natomiast on sam przyznał, że najsłabiej wypadł w wyjazdowym spotkaniu z Lechem Poznań (przegranym 0:2). Podkreślał, że grał zbyt przewidywalnie, za wolno. Ma jednak dopiero 19 lat, więc jest na początku swojej piłkarskiej przygody i jest w stanie wyeliminować najprostsze błędy.

W piątek rano Lechia poinformowała o wykupieniu Tobersa z FK Lipawa.

- Bardzo się cieszę, że mogę zostać w Lechii na dłużej. Jestem częścią naprawdę dużego klubu, mieszczącego się we wspaniałym mieście. Jestem tu bardzo szczęśliwy. Na boisku postaram się dać z siebie wszystko. Mam nadzieję, że wspólnie będziemy osiągać duże sukcesy - powiedział Tobers, cytowany przez oficjalną stronę Lechii.

A przecież jeszcze parę tygodni temu dalsza gra Łotysza w Lechii wcale nie była taka pewna. Wiele mówiło się o problemach finansowych gdańskiego klubu, do tego doszedł kryzys związany z pandemią koronawirusa. Dało się usłyszeć, że Lechii nie będzie stać na wykupienie 19-latka. Okazało się jednak, że kluby doszły do porozumienia i utalentowany Łotysz będzie grać w Gdańsku dłużej niż tylko do końca obecnego sezonu.

Wkrótce powinniśmy usłyszeć o kolejnych ruchach transferowych w Lechii. Nie chodzi tylko o kolejne przedłużenia umów, ale również o wykupienie z Cracovii Jaroslava Mihalika.

źródło: lechia.pl / własne