lechia

Kontuzja napastnika Lechii Gdańsk, Jakuba Zabłockiego, jakiej doznał w środowym meczu z Arką, nie powinna okazać się groźna - czytamy w oficjalnym serwisie internetowym klubu Lechia.pl.

Zawodnik, który został zniesiony z boiska w 18. minucie derbów Trójmiasta, najprawdopodobniej będzie gotowy do gry w meczu 17. kolejki Ekstraklasy z Cracovią.

- Kuba doznał silnego stłuczenia stawu kolanowego. Ponieważ została uszkodzona skóra w okolicy gęsiej stopki, konieczne było założenie jednego szwu. Zawodnik w przyszłym tygodniu powinien jednak już normalnie trenować - powiedział w rozmowie z serwisem lechia.pl trener odnowy biologicznej Robert Dominiak.

Przypomnijmy, że przyczyną urazu było ostro wejście Adriana Mrowca. Zabłocki, zanim opuścić plac gry z powodu kontuzji, zdążył wcześniej wpisać się na listę strzelców, pokonując w 6. minucie Andrzeja Bledzewskiego.