Obserwatorzy treningów i meczów sparingowych Lechii w Gutowie mają trudności w poprawnym rozpoznawaniu dwóch zawodników.
 
Testowany Łotysz Ivans Lukjanovs jest, bowiem bliźniaczo podobny do Andrzeja Rybskiego.

Napastnik grający do tej pory w Skonto Ryga charakteryzuje się blond fryzurą, która powoduje, że szczególnie w klubowym sprzęcie trudno go odróżnić od popularnego „Ryby”. Jeżeli dojdzie do angażu tego zawodnika, to już współczujemy telewizyjnym komentatorom. Gdy na placu gry znajdą się jednocześnie ci dwaj zawodnicy – będą praktycznie nie do odróżnienia.

{begam}pub-6500481139110168/5687953064{/begam}
 

Źródło: Lechia.pl