Holenderski Hiszpan trenerem Lechii – na razie jednak nieoficjalnie. Dziś poprowadzić ma trening gdańskiego zespołu informuje Radio Gdańsk.

Ricardo Moniz, Holender z hiszpańskimi korzeniami ma poprowadzić Lechię do końca sezonu. Od kilku dni w charakterze kandydata na stanowisko szkoleniowca gdańskiego zespołu wymieniano jednak Niemca Thomasa von Heesena. Były gracz HSV Hamburg, później trener niemieckiego zespołu, a teraz jeden w inwestorów w biało-zieloną spółkę w rozmowie z Lechia TV zdementował tę informację. - Jestem tutaj, żeby pomóc. Nie zostanę trenerem, powiedział Niemiec.

"Ricardo Moniz trenerem", taką informację jako pierwszy podał na Twitterze dziennikarz Polsatu Mateusz Borek. 50-letni Holender, który przed dwoma laty doprowadził austriacki Red Bull Salzburg do mistrzostwa Austrii, już w czwartek ma poprowadzić trening, a w sobotę zadebiutować w meczu przeciw Piastowi Gliwice. Wcześniej Moniz był m.in członkiem sztabu trenerskiego HSV Hamburg, w którym przez wiele lat grał. Duże wpływy w hamburskim klubie posiada Thomas von Heesen.

Jeśli Moniz wywalczy miejsce w czołowej "ósemce" T-Mobile Ekstraklasy, to w nowym sezonie może być pierwszym trenerem, a nie tylko członkiem sztabu szkoleniowego.

Nowi inwestorzy Lechii zapowiadają wzmocnienia zespołu już latem. Wielokrotnie zapowiadał to dyrektor sportowy Andrzej Juskowiak. Potwierdził to także Josef Wernze, który po raz pierwszy pojawił się w Gdańsku. Wrenze ujawnił, że nowymi właścicielami Lechii są osoby z Portugalii, Szwajcarii, Niemiec i Hiszpanii. Jednak nazwisk, poza van Heesenem nie ujawniono.

Źródło: radiogdansk.pl / Lechia.pl