lechia

W grudniu kibice protestowali przeciw lekceważeniu ich przez Canal+. Sytuacja powtórzyła się. Tym razem o kibicach bez kibiców chce rozmawiać Ekstraklasa.

Spółka zamierza bez jakichkolwiek ustaleń ze stowarzyszeniami kibiców przeforsować wzór umowy, które będą zobowiązane zawierać kluby z kibicami. OZSK protestuje – podaje WielkiSlask.pl

Przedstawiamy oficjalne stanowisko w sprawie Ogólnopolskiego Związku Stowarzyszeń Kibiców:
„W związku z nadchodzącym spotkaniem Prezesów klubów polskiej ekstraklasy, Ekstraklasa S.A. planuje przedstawienie wzorcowej umowy między klubem a stowarzyszeniem kibiców. Ogólnopolski Związek Stowarzyszeń Kibiców, w imieniu zrzeszonych w nim stowarzyszeń kibiców klubów wchodzących w skład ekstraklasy, oświadcza, iż wbrew przekazywanym przez władze Ekstraklasy SA informacjom, z żadnym ze stowarzyszeń, jak również z OZSK, nie były prowadzone żadne konsultacje ani rozmowy w sprawie jakiejkolwiek umowy wzorcowej. Dokument, który ma zamiar przedstawić Ekstraklasa S.A. powstał w całkowitej tajemnicy i bez jakiejkolwiek konsultacji ze stowarzyszeniami kibiców, których miałby dotyczyć.

Sytuacja taka jest kuriozalna tym bardziej, że zgodnie z planami Ekstraklasa S.A., opracowany dokument ma być jedynym dopuszczalnym wzorcem umowy, regulującym wzajemne relacje pomiędzy klubami a stowarzyszeniami kibiców. Zgodnie z planami Ekstraklasa S.A. za niedostosowanie umowy do wzorca mogłoby grozić nawet wykluczenie z rozgrywek na poziomie ekstraklasy.

Ekstraklasa S.A. całkowicie ignoruje fakt, iż pomiędzy niezależnymi podmiotami obowiązuje, nadrzędna w polskim prawie cywilnym, zasada swobody zawierania umów, wyrażona w art. 3531 Kodeksu cywilnego: „Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.”. Ponadto pragniemy przypomnieć, iż niektóre kluby ekstraklasy oraz stowarzyszenia kibiców zawarły pomiędzy sobą stosowne umowy, z których wywiązują się z obopólną korzyścią. Co więcej sytuacja, gdy spółka narzuca swym akcjonariuszom obowiązki, pod rygorem wykluczenia ich z rozgrywek organizowanych przez tę spółkę, jest całkowicie oryginalnym podejściem do ładu korporacyjnego. Dotychczas uważaliśmy, że to akcjonariusze sprawują nadrzędną rolę w spółkach akcyjnych, wyznaczając granice i sposoby ich działania.

Ogólnopolski Związek Stowarzyszeń Kibiców pragnie podkreślić, że w sytuacji, gdy wzorzec umowy między klubem a stowarzyszeniem kibiców będzie wytworem jedynie pracowników Ekstraklasa S.A., nie zaś dokumentem wspólnie wypracowanym z udziałem najbardziej zainteresowanych stron: klubów i kibiców, stowarzyszenia odmówią podpisania narzuconego im z pozycji siły dokumentu. Stowarzyszenia kibiców nie zaakceptują sytuacji, gdy umowy pomiędzy nimi a klubami będą umowami adhezyjnymi, nie zaś wynikiem wzajemnych negocjacji i ustaleń.

Zmuszeni jesteśmy także poinformować, że wprowadzenia jednolitego wzorca umowy ze stowarzyszeniami kibiców na zasadach proponowanych przez Ekstraklasę SA może mieć i ten skutek, że już obowiązujące umowy nie będą mogły być realizowane. Nie można wykluczyć, iż stowarzyszenia, które w związku z tym poniosą szkodę będą się na drodze sądowej domagać jej naprawiania.

Równocześnie pragniemy Państwa Prezesów zapewnić, iż realizacja postanowień Madryckiej Konwencji z dnia 14 listopada 2007 r. w zakresie współpracy pomiędzy klubami a stowarzyszeniami kibiców, jest jednym z postulatów OZSK. Przy czym współpraca taka winna być oparta na zasadach partnerskich. Mamy równocześnie nadzieję, że z co najmniej taką energią, z jaką Ekstraklasa S.A. przystąpiła do regulacji kwestii zawierania umów pomiędzy niezależnymi od niej podmiotami, przystąpi ona do swych podstawowych działań, to jest organizacji rozgrywek ligowych oraz poszukiwania sponsorów.”

źródło: WielkiSlask.pl

Komentarz Portalu Kibica: Zachowanie Ekstraklasy jednoznacznie odczytujemy jako co najmniej aroganckie w stosunku do kibiców i szkodzące relacjom fanów z przedstawicielami władz. Nasze środowisko kibicowskie w ciągu ostatniej dekady bardzo intensywnie się rozwinęło. Doping jest coraz głośniejszy, oprawy coraz większe i piękniejsze, na mecze wyjazdowe powoli ponownie zaczyna jeździć się w tysiącach. Wszystko to sprowadza się do jednego wspólnego mianownika - organizacji.

Jak grzyby po deszczu powstają stowarzyszenia. W szybkim tempie poszerza się grono fanów, chcących z potrzeby serca i bezpłatnie współtworzyć swój lokalny ruch kibicowski. Dzięki temu stowarzyszenia zdecydowanie poszerzyły pole swoich działań, wykraczają poza działania skupiające się na „typowym” kibicowaniu, jak choćby akcje charytatywne, informacyjne czy propagujące patriotyzm. Co więcej, lwia cześć z nich udanie (!) współpracuje z klubami.

W końcu fani zjednoczyli się pod egidą OZSK i zaczęli walczyć o swoje konstytucyjne prawa. Niekonsultowana z kibicami umowa regulująca ich stosunki z klubami, którą Ekstraklasa chce przedstawić prezesom, może się okazać zaporą uniemożliwiającą jakąkolwiek walkę o własne prawa. Gdyby miało się tak stać, powiemy zdecydowane NIE i podpiszemy się pod oświadczeniem OZSK.

Źródło: PortalKibica.pl



Wszystkie sezony Lechii