lechia

Takie pytanie może nasunąć się niejednemu z kibiców biało-zielonych po kilku ostanich meczach.

To, że czasami piłkarze podejdą do trybun przybić "piątkę" często jest wymuszone okrzykami kibiców. Jakie są tego przyczyny? Spróbujmy sobie na nie odpowiedzieć.

Może doping piłkarzom nie odpowiada. Bo że jest mizerny, to wiemy nie od dziś ale jednak kibice Lechii się starają i na tyle na ile ich stać w chwili obecnej dopingują piłkarzy. Co mecz stadion jest wypełniony w 90-100%, piłkarze grają całkiem przyzwoicie, z trybun nie lecą praktycznie żadne epitety.

Może obecna kadra Lechii nie wiem, że kibicom należy podziekować za to, że przychodzą na stadion. W końcu to kibice są największymi sponsorami drużyny. Ciężko to jednak zrozumieć, przecież wielu obecnych piłkarzy Lechii grało wcześniej w innych drużynach. Czy tam tak samo traktowali kibiców?

Nikt chyba też nie wymaga, by piłkarze bawili z kibicami tak jak to jest w innych klubach (np. Legia, Wisła), gdy po meczu (szczególnie wyjazdowym) piłkarze wspólnie z kibicami odśpiewują piosenki. Nie raz wystarczyłyby zwykłe oklaski od całej drużyny - szczegółnie po tych trudniejszych meczach. Przecież teraz Lechia gra przyzwoicie, a co będzie w przypadku gdy zaczną się porażki (odpukać)?

Apogeum tego było widać po piątkowym meczu z Koroną Kielce. Po końcowym gwizdku, na murawie, została ledwie połowa drużyny, by podziękować oklaskami za doping. A gdzie reszta? Aż tak zimno było? Część z tych co zostali miała też ochotę podejść do kibiców jednak patrząc na reakcję innych piłkarzy - rezygnowali. Nie tak to powinno wyglądać.

Jednak każdy kij ma dwa końce. Wystarczy spojrzeć na powyższe dwa zdjęcia. Kibice Lechii z jednej strony chcą by piłkarze dziękowali im po meczu robiąc rundę honorową a z drugiej wraz z końcowym gwizdkiem 90% robi w tył zwrot i pędzi do swoich aut itp. Czy aż tak trudno odczekać te 5 minut i podziękować piłkarzom? Czy nie wygodniej się wychodzi ze stadionu stopniowo? Pomyślcie o tym po następnym meczu. Stadion Lechii to nie kino czy teatr (choć nawet w teatrze dziękuje się aktorom oklakami za występ). Stadion Lechii to przecież świątynia. Piłkarze noszą herb Lechii na sercu. Zmuśmy ich po meczu oklaskami do tego by czuli się Lechistami. Może dzięki temu zaczną poważniej traktować kibiców?

A co Wy o tym sądzicie? Piszcie. Nie przejdźmy obok tej sprawy obojętnie. Zachęcamy do dyskusji a szczególnie do udziału w ankiecie, którą znajdziecie na stronie głównej. Może piłkarze przeczytają wasze komentarze i wezmą je sobie do serca?



Wszystkie sezony Lechii