Na początku 2021 roku Żarko Udovicić otrzymał od lekarzy zgodę na powrót do treningów. Na razie ćwiczy indywidualnie, natomiast wkrótce dołączy do drużyny.

Oficjalnie nigdy nie poinformowano jakiego typu były to problemy zdrowotne (chodziło o odbiegające od normy wyniki badań), ale sygnał był czytelny - Udovicić nie może uprawiać sportu. Dopiero na początku stycznia 33-latek przeszedł kolejne badania i ostatecznie otrzymał zielone światło - wreszcie mógł rozpocząć zajęcia. Póki co indywidualnie, ale kto wie, być może przyda się drużynie w rundzie wiosennej.

A nawet jeśli nie zagra ani minuty, to przez postawę na treningach będzie wywierał presję na pozostałych skrzydłowych, co powinno być tylko z korzyścią dla zespołu. Rywalizacja jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

Zresztą, w jego interesie leży dobra gra, bo przecież kontrakt z Lechią obowiązuje tylko do końca obecnego sezonu i nie wiadomo czy dojdzie do prolongaty. Biorąc pod uwagę dotychczasową postawę Serba w biało-zielonych barwach... bylibyśmy raczej sceptyczni w tej kwestii. 

źródło: własne