Były prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Janusz Biesiada objął funkcję dyrektora marketingu Lechii Gdańsk - informuje Przegląd Sportowy.

Dotychczas nie pracowałem przy futbolu, nie licząc okresu w Gedanii Gdańsk, która miała wówczas trzecioligową sekcję, ale ja zajmowałem się przede wszystkim siatkówką. Także będzie to moja pierwsza praca w klubie piłkarskim, choć zajmować się mam marketingiem, a nie sprawami sportowymi czy finansami - mówi Biesiada. – Traktuję nowe miejsce pracy jako spore wyzwanie i od środy zabieram się ostro do roboty - dodał nowy dyrektor, który ostatnio przy sporcie działał w hokejowym GKS Stoczniowiec Gdańsk.

Bardziej znany jest jednak z działalności w siatkówce. W latach 2001-04 był prezesem PZPS i to za jego kadencji popularność tego sportu zaczęła zdecydowanie rosnąć. Miał jednak pewne kłopoty. Był oskarżony o posługiwanie się w styczniu 2001 roku, podczas zjazdu PZPS, podrobionym dokumentem, dzięki któremu władze związku otrzymały absolutorium oraz o niezgodne z przepisami wykorzystywanie dotacji budżetowych, które także były nieprawidłowo rozliczane. Prokuratura żądała dla Biesiady trzech lat pozbawienia wolności i grzywny w wysokości 75 tysięcy złotych. Sąd jednak oczyścił go z wszelkich zarzutów.

Źródło: Przegląd Sportowy