- Nie ma co się oszukiwać - świata raczej nie zwojuję. Myślę, że nie ma szans na angaż w klubie z pięciu najlepszych lig zagranicznych. Oczywiście zawsze jakaś nadzieja pozostaje, natomiast jestem realistą. Nie mówię "nie", jeśli chodzi o jakiś ciekawy zagraniczny kierunek, natomiast wszystko zależy od warunków. Wtedy mógłbym się zastanowić, ale jeżeli miałby to być klub słabszy niż Lechia, w dodatku ze słabszej ligi, to nie mam ciśnienia, żeby wyjechać na siłę, tylko dlatego, że to zagraniczny klub. Polska liga jest bardzo fajnie opakowana i tu również można czerpać przyjemność z grania - mówi obrońca Lechii Bartosz Kopacz.

Kopacz gra w Lechii od pół roku, ale praktycznie od razu stał się podstawowym zawodnikiem w układance Piotra Stokowca. - Wymagam od siebie dużo i moim zdaniem mogło być lepiej. Nie jestem do końca usatysfakcjonowany z tego, co prezentowałem. Analizuję swoje występy. Wiem, kiedy popełniłem błąd, kiedy mogłem się lepiej zachować. Mam świadomość, że mogę grać jeszcze lepiej. Nie chcę grać tylko poprawnie, ale indywidualnie chcę grać na ponadprzeciętnym poziomie - stwierdził Kopacz.

Cały wywiad do przeczytania w TYM MIEJSCU.

źródło: WP SportoweFakty / własne