Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ?

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 7 miesiąc temu #545

  • Afleck
  • Afleck Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Expert Boarder
  • Expert Boarder
  • Posty: 109
  • Otrzymane podziękowania: 0
Tutaj dyskutujemy o tym, co piszą w prasie na temat Naszej Drużyny.
BKS Lechia Gdańsk - Polski Bastion Prawicy
A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Afleck.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 7 miesiąc temu #1024

  • SPB
  • SPB Avatar
  • Wylogowany
  • Fresh Boarder
  • Fresh Boarder
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 0

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 7 miesiąc temu #1040

  • Obserwator93
  • Obserwator93 Avatar
  • Wylogowany
  • Gold Boarder
  • Gold Boarder
  • Posty: 208
  • Otrzymane podziękowania: 0

SPB napisał: O tym, że juniorzy przegrali z Zawiszą

http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090624/SPORT02/649165292


No niestety, przegraliśmy rewanż w Bydgoszczy... Cóż można się wypowiedzieć o samym spotkaniu. Przeważaliśmy cały mecz, lecz nie potrafiliśmy wypracować sobie 100% sytuacji. Zagraliśmy 100 razy lepiej niż w pierwszym spotkaniu przy Traugutta.. Zawisza pokazała to, o czym wiedzieliśmy, czyli groźne stałe fragmenty gry, twarda gra i długie piłki, lecz co mieli, to strzelili...
Przymorze w Biało-Zielonym Kolorze

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 7 miesiąc temu #1114

  • ar661
  • ar661 Avatar
  • Wylogowany
  • Fresh Boarder
  • Fresh Boarder
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 0
Słowak Peter Cvirik i Serb Marko Bajić nie stawili się na zbiórce przed wyjazdem na zgrupowanie .
Cvirik za namową swojego menadżera podjął decyzję o zaprzestaniu treningów do czasu ,kiedy klub nie wypłaci mu zaległych pensji i bonusów.
Rzecznik klubu Błażej Słowikowski poinformował że wszystkie zaległości zostaną uregulowane do 12 lipca i że harmonogram wypłat znali wszyscy piłkarze. Po kontakcie z agentem zawodnika Słowak przeprosił działaczy i trenera i dziś dołączy do zgrupowania.
Powód absencji Bajicia był bardziej banalny ,zawodnik zaspał i za karę dojechał do zespołu taksówką na własny koszt.

Info za gazetą Fakt.
Piłkarze odchodzą, trenerzy się zmieniają ,tylko kibice zawsze zostają !

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 7 miesiąc temu #1126

  • TWMG
  • TWMG Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Boarder
  • Senior Boarder
  • Posty: 74
  • Otrzymane podziękowania: 0

Ar661 napisał: Info za gazetą Fakt.


no i chyba wszystko jasne na ten temat ;)
ŚWL!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 7 miesiąc temu #1891

  • żółwias
  • żółwias Avatar
  • Wylogowany
  • Junior Boarder
  • Junior Boarder
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 0
Posiada ktoś dzisiejszą "Piłkę Nożną"? Zależy mi na skanie "90 minut z Karolem Piątkiem".

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 6 miesiąc temu #2683

  • Pablo
  • Pablo Avatar
  • Wylogowany
  • Gold Boarder
  • Gold Boarder
  • Posty: 240
  • Otrzymane podziękowania: 0
Lechia Gdańsk klonuje piłkarzy! - taka wiadomość pojawiła się w piątkowym wydaniu "Super Expressu". Wszystko przez nową gwiazdę Lechii Ivansa Lukjanovsa, który ... do złudzenia przypomina Andrzeja Rybskiego.

Kiedy Lukjanovs (na zdjęciu z prawej) pojawił się na pierwszym treningu Lechii, w obozie zapanowała konsternacja. Okazało się, że Łotysz jest bliźniaczo podobny do Andrzeja Rybskiego (na zdjęciu z lewej).

- Trzeba się dobrze przyjrzeć, żeby wyłapać, czym się różnią. Łotysz jest troszkę wyższy i ma nieco ciemniejsze włosy, ale ... to koniec różnic - mówi skrzydłowy Lechii, Marcin Kaczmarek.

Kiedy w sparingu z Wartą Poznań zakończonym wynikiem 3:1 dla Lechii Rybski strzelił trzeciego gola, koledzy na ławce rezerwowych zaczęli krzyczeć "hat-trick".

- No tak. Mieli niezły ubaw, bo pierwsze dwie bramki zdobył Lukjanovs - wspomina Andrzej Rybski.

Być może już w piątek dwaj "bliźniacy" wystąpią wspólnie w ataku Lechii w derbowym meczu z Arką Gdynia. Z pewnością będzie to nie lada wyzwanie dla ... komentatorów telewizyjnych. Jeżeli numer piłkarza będzie zasłonięty, rozpoznanie, czy przy futbolówce znajduje się Rybski czy Lukjanovs, będzie mocno utrudnione.

wp.pl
Przymorze w Biało-Zielonym Kolorze [/size]

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 4 miesiąc temu #4203

  • KWTW
  • KWTW Avatar
  • Wylogowany
  • Platinum Boarder
  • Platinum Boarder
  • Posty: 918
  • Otrzymane podziękowania: 0
Ostatnio w "Gazecie" rozpoczęliśmy wielce interesującą debatę o kolorze krzesełek na nowym stadionie w Gdańsku. Drogi do stadionu jeszcze nie gotowe, sama arena też nie, a sen z powiek spędza kibicom kolor krzesełek. Przyznam się, że rozpoczęciem dyskusji o stadionie od strony siedzenia jestem nieco zszokowany, nic z tego nie rozumiem, bo jak mówi prezydent Gdańska Paweł Adamowicz ("Gazeta" 13.09.), należę do tych obywateli, którzy chcieliby by stadion był piękny, a barwy klubowe, w tym wypadku biało-zielone Lechii Gdańsk, mają mniejsze znaczenie.

Do tego doszły kwestie... nazwijmy to językowe, które wywołują u mnie silne ataki śmiechu, co początkowo przeszkadzało mi w należytym potraktowaniu tematu. Po pierwsze poważna debata zawiera w sobie nikczemne zdrobnienie: wyraz "krzesełka". Występują one, w naszej dyskusji - o czym poniżej - z tak wielkimi słowami jak TOŻSAMOŚĆ, HISTORIA, TRADYCJA. Żeby chociaż "krzesła", ale "krzesełka"? Po drugie widziałem nieraz kibiców Lechii i nijak nie przypominają mi Lwów Północy, tu z kolei mamy do czynienia z komicznym zgrubieniem. Kiedy więc słyszę takie oto zdanie: "Lwy Północy zaniepokojone są kolorem krzesełek", brzmi to jak cytat z ekranizacji afrykańskiej baśni, sponsorowanej przez firmę Ikea. Widzicie Państwo ten niepokój dzikich bestii w dziale meblowym?


No, ale zostawmy kwestie językowe. W ramach konstruowania wideł z igły do sprawy przystąpił też premier Donald Tusk. Nie zdążył jeszcze strzepnąć piachu z sopockiej plaży po spacerze z premierem Rosji Władimirem Putinem, ledwo starł z policzka szminkę po pocałunku kanclerz Niemiec Angeli Merkel, a od razu zasiadł do stołu i napisał list do prezydenta Gdańska: "Z niepokojem przyjąłem informację o planach dotyczących kolorystyki krzesełek na obiekcie" - pisze dwa dni po obchodach na Westerplatte premier państwa polskiego.

Choć to show godny Szymona Majewskiego i list znalazł się podobno nawet w programie "Szkło kontaktowe", ataki śmiechu ustąpiły miejsca poważnej refleksji. To ze mną jest coś nie tak, skoro nie rozumiem jak ważny jest to problem. Jednak chciałem wiedzieć, chciałem się uczyć.

Od razu chcę podkreślić, że w moim podejściu do debaty o krzesełkach w redakcji należę do mniejszości. Odbyłem więc przymusowo kilka sesji z kolegami kibicami, które miały mi rozjaśnić oczywistą oczywistość, że krzesełka na stadionie w Gdańsku muszą być koloru biało-zielonego, albo białego, a nie żadnego innego, a już na pewno nie Arki Gdynia i to, że z podatków gdynian też ten stadion jest budowany nie ma żadnego znaczenia. Sugestia, czy aby Lechia nie zawłaszcza sobie stadionu, który do niej nie należy, nie została przychylnie przyjęta, a już pytanie czy to OK, że kibice Arki Gdynia płacą podatki na stadion Lechii, wywołało prawdziwy ryk redakcyjnych Lwów Północy. Że to nie tak, że kluby sportowe i ich barwy są elementem tożsamości i tradycji każdego miasta, że stadion miejski w Gdańsku, a nie narodowy to dom dla lokalnego klubu piłkarskiego itd., itd. Wszystkie te argumenty można od prawie trzech tygodni przeczytać w naszej "Gazecie". Wstyd się przyznać, ale sesje wyjaśniające nic nie dały. Aż boję się to napisać, bo mogą mnie pożreć owe Lwy, ale jeśli chodzi o tożsamość i tradycję w Gdańsku to równie miejski, a na pewno bardziej dla historii zasłużony jest klub Gedania, który powstał jako polski klub sportowy w Wolnym Mieście Gdańsku w 1922 roku. Sekcja piłki nożnej Gedanii ma podobno barwy biało-czerwono-niebieskie, nie ma za to tylu pieniędzy, wpływów, sukcesów i kibiców co Lechia. Któż jednak ma prawo powiedzieć, że sytuacja się kiedyś nie zmieni i co będzie, jeśli jakimś cudem ten najstarszy gdański klub będzie miał futbolowe sukcesy, gdzie będzie grał? Nie piszę tego, by zacząć nową krzesełkową debatę, ale dlatego, że tożsamościowe argumenty o kolorze stadionu są kompletnie pozbawione sensu. Za to bardzo ważna jest dyskusja co zrobić, by stadion nie stał pusty, jakie sportowi działacze, kluby i kibice z Trójmiasta mają plany i marzenia względem tej areny, by nie świeciła pustkami w kolorze biało-zielonym czy innym? Czy ktoś już teraz w 2009 roku pracuje nad jakimś projektem, planem imprez, które odbędą się za 5-6 lat na tym stadionie? Czy jakieś Lwy Północy albo Myszy Południa o to zabiegają? Nic o tym nie słyszałem. Za to słyszę wielkie słowa o małych krzesełkach. To takie łatwe. To dyskusja ślepego o kolorach, ślepego na to, co naprawdę ważne dla przyszłości stadionu.

http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35 ... orach.html

normalnie mnie az krew zalewa co ta kur*a (Marek Górlikowski) pisze. Już nie wspominając że publicznie w prost śmieje się w twarz Lwom Północy żartując z niej i obrażając ...
Zwycięstwo- to piękne słowo...
Dla którego umrzeć musi wielu....
Lecz warto jest polec

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 4 miesiąc temu #4272

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar
  • Gość
  • Gość

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 4 miesiąc temu #4358

  • KWTW
  • KWTW Avatar
  • Wylogowany
  • Platinum Boarder
  • Platinum Boarder
  • Posty: 918
  • Otrzymane podziękowania: 0
CZAS NA WYKOPKI

rozmowa z Andrzejem Duffekiem, 30-09-2009 08:10

http://www.niezalezna.pl/article/show/i ... iclePage/1
Zwycięstwo- to piękne słowo...
Dla którego umrzeć musi wielu....
Lecz warto jest polec

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 2 miesiąc temu #5203

  • espenkruger
  • espenkruger Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Boarder
  • Senior Boarder
  • Posty: 61
  • Otrzymane podziękowania: 0
W Magazynie Sportowym PS jest wywiad z Jackiem Zieliński

Byłem dla nich zbyt miękki

co mówi nt Lechii?

J.Z. ... Byłem nawet zbyt uczciwy. W Lechii powiedziałem kilku zawodnikom, że nie będzie dla nich miejsca. Potem to źle wpłynęło na atmosferę w szatni. Tyle że chciałem być wobec nich szczery, żeby mogli sobie wcześniej znaleźć jakiś klub. ...

pyt. Po Koronie była Lechia. Dyrektorem jest tam Radosław Michalski, pana dawny kolega z Legii. To dlatego pan tam trafił?

J.Z. Tak, to on mnie przekonał do pracy w Lechii. Wiedziałem, że czeka mnie ciężkie zadanie. Objąłem zespół tuż przed startem ligi, nie był wzmocniony, słabo grał w sparingach.

pyt. Na dodatek nie był pan tam do końca akceptowany przez kibiców. Tak jak wcześniej w Legii objął pan zespół po Dariuszu Kubickim, który wprowadził klub do ekstraklasy.

J.Z. Jemu też nie było na początku łatwo, ale w pierwszej lidze jest niższy poziom i łatwiej jest z wynikami zdobyć zaufanie fanów. Poza tym byłem postrzegany jako człowiek z Warszawy a wiadomo jak w Trójmieście traktuje się ludzi ze stolicy. Ja mam wielki sentyment do Legii, ale wiem że jako trener będę pracował w różnych klubach, gdzie nie jest ona zbyt lubiana.

pyt. Wróćmy do Lechii. Został pan ostatecznie zwolniony, gdy klub był poważnie zagrożony spadkiem. Dlaczego się tam panu nie udało?

J.Z. Beniaminek bez wielkich wzmocnień z reguły balansuje na koniec sezonu na granicy 30 pkt. Czyli średnio raz wygrywasz, dwa razy przegrywasz. Ale jak przegrasz kilka razy z rzędu to ocierasz się o zwolnienie. A ja musiałem odstawić ośmiu graczy przebudować skład. Teraz Lechia to zupełnie inny zespół niż ten który awansował. Latem Tomek Kafarski wziął tylko dwóch piłkarzy. To ja stworzyłem ten zespół choć nie wszystko szło po mojej myśli. Odeszli przecież Trałka i Kosznik. Te zmiany były ryzykowne ale gdybyśmy grali drużyną która awansował to nie mielibyśmy żadnych szans. Wielu z tych chłopców grało w Pucharze Ekstraklasy i mieli problem żeby ograć juniorów Lecha.

pyt. Po panu drużynę objął Tomasz Kafarski, który prowadzi ją do dziś. Jak pan wspomina współpracę z nim?

J.Z. Dobrze choć kilka jego wypowiedzi o mnie było niezbyt sympatycznych. Ale ja go poniekąd rozumiem. Chciał budować swoją pozycję na odcinaniu się ode mnie. Ja nigdy tak jednak nie postępowałem w stosunku do poprzedników.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 2 miesiąc temu #5262

  • cygnus x-1
  • cygnus x-1 Avatar
  • Wylogowany
  • Expert Boarder
  • Expert Boarder
  • Posty: 90
  • Otrzymane podziękowania: 0
Jutro o 11.30 w TVN Turbo bedzie program o LECHII :mrgreen:
Zobaczymy jak nas pokażą....

TYLKO LECHIA!
TYLKO LECHIA!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 2 miesiąc temu #5276

  • icaaa
  • icaaa Avatar
  • Wylogowany
  • Fresh Boarder
  • Fresh Boarder
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 0
Program mógł być ciekawy ale jest strasznie krótki, dodając reklamy wychodzi z 15 min!
Osobiście jestem rozczarowany bo pomysł na takie przedstawienie drużyn jest ok.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 2 miesiąc temu #5438

  • espenkruger
  • espenkruger Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Boarder
  • Senior Boarder
  • Posty: 61
  • Otrzymane podziękowania: 0
Najpierw stadion, potem Lechia?

Czy Polska Grupa Energetyczna, która pojawi się w nazwie szykowanego na Euro 2012 stadionu w Gdańsku, zostanie też sponsorem Lechii? - Obecnie nie ma takiego tematu. Podkreślamy, obecnie - usłyszeliśmy w PGE
PGE (największy producent i dostawca energii elektrycznej w Polsce) kupiła w poprzednim tygodniu prawo do nazwy stadionu w Letnicy, który od 1 stycznia będzie się nazywał PGE Arena Gdańsk. Zapłaciła za to 35 mln zł, a umowę podpisano na pięć lat. Oprócz prawa do nazwy, PGE może umieścić swoje logo na elewacji stadionu, dostanie do dyspozycji przestrzeń reklamową wewnątrz obiektu, nazwa firmy pojawiać się też będzie m.in. na biletach. A czy PGE - jako nowy sponsor - pojawi się też w Lechii?

- Dla dobra zagadnienia wolimy nie komentować sprawy - mówi rzecznik Lechii Błażej Słowikowski.

Klub z Gdańska unika komentarzy (choć wysłał list gratulacyjny do PGE, kiedy grupa wygrała konkurs na nazwę stadionu), bo jego obecnym sponsorem jest Grupa Energa, także sprzedawca i dostawca prądu, czyli konkurent PGE. Ustaliliśmy, że Energa przekazuje Lechii ok. 2 mln zł rocznie, a w umowie firmy z klubem jest klauzula o wyłączności branżowej. Ale umowa skończy się wraz z końcem sezonu, a poza tym dzień przed rozstrzygnięciem konkursu na nazwę stadionu (zasady były proste - wygra ten, kto da najwięcej pieniędzy) minister skarbu Aleksander Grad ogłosił, że PGE jest zainteresowana zakupem gdańskiej Energi. Grad mówił, że PGE mogłoby wykorzystać aktywa Energi przy projekcie pierwszej elektrowni atomowej w Polsce (PGE chce ją budować na Pomorzu), choć dodał też, że nie podjęto jeszcze żadnych decyzji, a Energa zostanie sprzedana inwestorowi, który zaoferuje najwyższą cenę.

Czy możliwy jest następujący scenariusz: na koniec sezonu 2009/2010 kończy się umowa Lechii z Energą, w międzyczasie Energa zostaje kupiona przez PGE, która od nowego sezonu jest sponsorem gdańskiego klubu?

- Czy jesteśmy zainteresowani sponsorowaniem Lechii? Nie mogę potwierdzić takich informacji - powiedziała nam Joanna Zając, specjalista ds. public relations w PGE.

- A kto może?

- Na razie nikt. Na dzień dzisiejszy na 99 proc. nie ma tematu PGE w Lechii, ale proszę poczekać, zapytam jeszcze pracowników działu marketingu i sponsoringu (...) A więc tak: Obecnie nie ma takiego tematu. Podkreślam - obecnie.

PGE jest już sponsorem i właścicielem grających w ekstraklasie piłkarzy GKS Bełchatów. Właścicielem będzie jednak tylko do końca roku, bo ostatnio nowy minister sportu Adam Giersz przypomniał zarządzenie ministra skarbu z 13 lutego. - Takie firmy jak PGE czy KGHM do końca roku powinny pozbyć się udziałów w sportowych spółkach akcyjnych. Czasy, gdy zakłady państwowe były właścicielami klubów, a zawodnicy byli zatrudniani na fikcyjnych etatach dawno minęły - mówił Giersz, który dodał jednocześnie: - Jestem zwolennikiem finansowania przez państwowe spółki sportu, ale bez zarządzania klubami.

Dla GKS oznacza to tyle, że od nowego roku PGE nadal będzie sponsorem drużyny (jej budżet to ok. 20 mln zł na sezon), ale nie będzie już właścicielem klubu (przejmie go miasto, które szuka nowego właściciela). - Wiemy, że PGE pojawi się w nazwie stadionu w Gdańsku, ale nie mam żadnej informacji, abyśmy mieli stracić sponsora - mówi prezes GKS Andrzej Zalejski. Czy nie obawia się, że po pojawieniu się w nazwie stadionu i ewentualnym zakupie Energi PGE będzie chciało przenieść środki z Bełchatowa do Gdańska? - Wolę tego nie komentować. Jedyne co mogę powiedzieć to to, że cały czas dbamy o sponsorów i staramy się wykazywać, że inwestowanie w sport się opłaca.

Źródło: Wyborcza

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 1 miesiąc temu #5501

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar
  • Gość
  • Gość

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 10 lata 4 tygodni temu #5820

  • KWTW
  • KWTW Avatar
  • Wylogowany
  • Platinum Boarder
  • Platinum Boarder
  • Posty: 918
  • Otrzymane podziękowania: 0
Naukowcy porównają polskich i holenderskich kibiców

Kiedyś futbol był religią, a klub wartością wyższą, dla której ludzie się poświęcali. Dziś coraz częściej jest produktem, rozrywką podobną do kina czy teatru. Zamiast kibiców na stadionach pojawiają się „klienci usług rozrywkowych”. Dlaczego tak się dzieje – fanów Lechii i holenderskiego Twente porównają badacze z toruńskiego UMK.

Przepisy nakazujące siedzenie, zakazujące hałasowania i przeszkadzania innym, kontrola słów przyśpiewek, zakazy opraw meczowych – to część zmian, które mają przyciągnąć na stadiony nowych kibiców i zamienić je z miejsc uważanych za niebezpieczne na przyjazne dla rodzin z dziećmi. Jak te zmiany wpływają na postawy kibiców? To przeanalizują naukowcy z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Dla kogo zmiany w dzisiejszej piłce
Przez najbliższe 2 lata trzech badaczy wnikliwie przyjrzy się fanom Lechii Gdańsk i holenderskiego Twente Enschede. Jednak oba kluby mają być jedynie przykładem znacznie szerszych procesów. – Przeprowadzimy również wywiady z architektami projektującymi nowe stadiony na Euro oraz z menadżerami sportowymi, aby dowiedzieć się, czyje właściwe interesy są realizowane w ramach przygotowań. Zakładamy, że interes kibica nie jest pierwszym, a nawet drugim, czy trzecim – mówi dla Portalu Kibica kierownik projektu, prof. Tomasz Szlendak.

Proces zmian zachodzących obecnie w piłce nożnej autorzy opisali już w projekcie badawczym, który zapewnił im wsparcie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. „Kibicowanie było elementem praw obywatelskich, symbolem przynależności do lokalnej społeczności, stanowiło formę „niewidzialnej” religii [...], dobrem, za które trzeba było wprawdzie płacić (wejście na stadion), ale – paradoksalnie – nie było ono na sprzedaż” – czytamy we wniosku. Dziś podejście się zmieniło: „Sport stał się towarem, usługą na sprzedaż podporządkowaną rynkowym prawom podaży i popytu, której odbiorcą jest nowy rodzaj sympatyków – raczej klientów usług rozrywkowych, aniżeli kibiców starego, industrialnego typu.”

Czemu właśnie Lechia i Twente? – Oba te kluby wydają się podobne pod kilkoma względami. Oba są bardzo silnie związane z lokalnym środowiskiem. Ludzie utożsamiają się z nimi, jako "swoimi". A zatem, dla nas - socjologów - oba kluby stanowią znakomity przykład tworzenia tożsamości pewnej grupy ludzi. Łączy te kluby również specyficzna droga. Oba zaczynały od bycia "maluczkimi", a w chwili obecnej należą do klubów grających w najwyższej lidze rozgrywkowej. Twente świetnie radzi sobie w lidze holenderskiej, a także w Europie – wyjaśnia Radosław Kossakowski, jeden z wykonawców projektu.


Dziś oba kluby łączy nie tylko coraz silniejsza pozycja, ale przede wszystkim fakt, że podlegają tym samym przemianom. – Kluby na tym poziomie stają się zobowiązane do przyjęcia pewnych reguł. Reguł, które przemieniają je w komercyjne marki, które można sprzedać/wykorzystać. Nacisk na zmiany np. w architekturze stadionów powoduje, że kluby takie stają się przede wszystkim arenami komercyjnych rozrywek – tłumaczy Kossakowski w rozmowie z Portalem Kibica.

Konsumenci – tak, wyznawcy – nie
Zmiany zachodzące niemal na całym świecie wskazują, że dotychczasowy model kibicowania nie jest pożądany. Jak wskazali niedawno w ironicznej oprawie kibice Widzewa, „kibic w krawacie jest mniej awanturujący się”. Rzeczywiście, dla klubów wygodniejsze jest zapełnianie trybun „klientami usług rozrywkowych”, jak opisali ich badacze, bo ci oczekują jedynie dobrej zabawy. – Niepisanym założeniem tych wymogów jest relegowanie najbardziej niepożądanych kibiców ze stadionów. Po to, by ich miejsce zajęli konsumenci, którzy przyjdą na mecz dobrze się bawić, miło spędzić czas, zostawiając przy okazji określoną ilość gotówki w kasie. Chcemy zbadać, jak owe wymogi przeobrażają klub taki, jak Twente czy Lechia. Byłoby prościej pokazać to na przykładzie Manchesteru United czy Realu Madryt, ale znacznie większą wartość ma pokazanie, że ten proces dotyka wszystkich, nawet tych, którzy o Lidze Mistrzów mogą pomarzyć – opisuje Radosław Kossakowski.

Kibice traktujący futbol jak wartość wyższą są ciężarem – protestują, dochodzą swoich praw, są zdeterminowani w działaniu. Dlatego mogą być uciążliwi, czego dowodzą wyniszczające konflikty między kibicami a władzami. Tomasz Szlendak tłumaczy – Ta procedura, dyktowana chęcią zarabiania, spycha kibiców "wierzących", identyfikujących się mocno z klubem, "wspólnotowych wyznawców" w niszę "dziwaków", "bandytów", "przeciwników zmian", "pokręconych konserwatystów" etc. Tacy kibice - kibicujący po staremu - są balastem dla nowych zarządów, czymś, czego trzeba się pozbyć, żeby na stadionach zapanował niedzielny kibic-klient.

Co z tego wyniknie?
Obserwacje dotyczące przemian wśród kibiców były już prowadzone na Zachodzie, ale w Polsce to nowość. Czy i jakie wnioski mogą z takich badań płynąć dla nas?

– Dla kibiców może to być bardzo ważna informacja – czy skomercjalizowany sport oczekuje od nich bycia konsumentem, który przychodzi na stadion dobrze się bawić? Być może wyniki badań będą dla wielu kibiców ważną informacją na temat tego, czy kluby będą potrzebowały ich wciąż w roli np. szalikowców, którzy są wprawdzie wierni barwom klubowym, ale "przeszkadzają" konsumentom w odbieraniu wrażeń. Konflikt pomiędzy kibicami Legii Warszawa a władzami tego klubu jest dobrym przykładem takich dylematów. Myślę, że nasze badania będą świetnym materiałem do rozważań, jaka jest/będzie rola współczesnego kibica. Włodarzom klubowym te badania pomogą zastanowić się, jak osiągnąć "złoty środek": osiągać sportowe i finasnowe cele nie tracąc przy tym swej tożsamości i rzeszy najwierniejszych kibiców – podsumowuje Radosław Kossakowski.

PortalKibica.pl
Zwycięstwo- to piękne słowo...
Dla którego umrzeć musi wielu....
Lecz warto jest polec

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 9 lata 10 miesiąc temu #6527

  • rocky84
  • rocky84 Avatar
  • Wylogowany
  • Fresh Boarder
  • Fresh Boarder
  • Posty: 1
  • Otrzymane podziękowania: 0
Surma niezadowolony z wylosowania Jagiellonii Białystok w półfinale Pucharu Polski

http://www.futbolnews.pl/informacje/akt ... wanie.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 9 lata 6 miesiąc temu #7367

  • DarioB
  • DarioB Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • Posty: 2664
  • Otrzymane podziękowania: 2
Chcemy co kolejkę wrzucać co prasa napisała o meczu Lechii.
http://lechia.net/201008162006/wiadomosci/ligowy-przeglad-prasy
Będziemy wdzięczni za wrzucanie w tym wątku linków do artykułów.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 9 lata 5 miesiąc temu #7581

  • Wanciak
  • Wanciak Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 806
  • Otrzymane podziękowania: 0
Lechia wydała ponad pół miliona euro
Transfery przebudowały każdą formację

8 września 2010 (21 opinii)
Lechia Gdańsk

Lechia była jednym z najbardziej aktywnych klubów w letnim oknie transferowym w ekstraklasie. Na testach gdańszczanie sprawdzili ponad 30 piłkarzy! Ostatecznie do pierwszej drużyny Tomasz Kafarski dołączył jedenastu nowych graczy, a z dziewięcioma zawodnikami z kadry z rundy wiosennej się pożegnał. Przebudowa kosztowała biało-zielonych około pół miliona euro i dotknęła wszystkie formacje, choć w najmniejszym stopniu bramkarzy
.

Po kiepskiej wiośnie, która w ekstraklasie w trzynastu meczach przyniosła zaledwie 11 punktów (2 zwycięstwa, 5 remisów, 6 porażek) i tylko 12 bramek strzelonych, trener Kafarski zdecydował się rozstać z kilkoma piłkarzami, bez których jeszcze niedawno trudno było sobie wyobrazić biało-zielonych.

Nowych klubów musieli sobie szukać m.in. Karol Piątek, Arkadiusz Mysona, Maciej Rogalski czy Maciej Kowalczyk, po zimowych nieporozumieniach związanych, najpierw z negocjowaniem nowej umowy, potem próbą rozwiązania starej, sam odszedł Peter Ćvirik, a do rezerw przesunięty został Jakub Zabłocki, który spotkał tam m.in. Mateusza Bąka, który wrócił z wypożyczenia z portugalskiego Maritimo. W tym oknie transferowym bramkarz nie znalazł innego klubu, a z Lechią na umowę ważną do 30.06.2011 roku.

Z tytułu sprzedaży lub wypożyczenia piłkarzy z pierwszej drużyny, którzy z Lechią mieli lub nadal mają ważne kontrakty, do kasy klubu wpłynęło około 180 tysięcy złotych. Globalna suma dochodów jest zawsze wyższa, bo gdański klub, który od lat dobrze szkoli młodzież, ma szereg piłkarzy, którzy po skończeniu wieku juniora, nadal pozostają zawodnikami Lechii lub klubowi przysługuje ekwiwalent za ich wyszkolenie, a na zasadzie wypożyczania grają w niższych ligach.

Jednak i tak znacznie Lechia wydała około dziesięć razy więcej w tym oknie transferowym niż zarobiła. Klub nie żałował pieniędzy na wzmocnienia drużyny. Tak bowiem należy traktować większość przeprowadzonych transferów.

- Nowi piłkarze mają zaostrzyć rywalizację w drużynie i wzmocnić zespół - zapowiada trener Kafarski. - W kontekście uzupełnienia możemy patrzyć jedynie na młodych piłkarzy - dodaje szkoleniowiec, który pozwalając na debiut Jakubowi Zelgliciowi czy wstawiając do podstawowego składu w jednym z meczów Damiana Szuprytowskiego pokazał, że w tym sezonie zamierza odważnie stawiać również na młodzieżowców.

Najmniejsze ruchy były w bramce. Paweł Kapsa i Sylwester Małkowski w ostatnich miesiącach podpisali nowe kontrakty - odpowiednio do 30.06 2012 i 30.06. 2013 roku. Do nich dołączył jedynie 17-letni Wojciech Pawłowski, który zimą zostal pozyskany z Koszalina.

Jeśli chodzi o wzmocnienia, to najszybciej Lechia zdecydowała się na nowych defensorów. Tym samym Rafał Janicki, Litwin Vytautas Andriuskevicius i Brazylijczyk Deleu zaliczyli w gdańskim zespole już oba letnie zgrupowania.

Natomiast aż do ostatniego dnia okna transferowego przyszło nam czekać na zamknięcie kadry w formacjach ofensywnych. Wszystko trwało tak długo dlatego, gdyż choć Lechia na wzmocnieniach nie zamierzała oszczędzać, ale też nie chciała przepłacać. Cierpliwie też czekano na okazyjne transfery i ta wstrzemięźliwość opłaciła się.

Łącznie gdańszczanie pozyskali ośmiu piłkarzy, których sprowadzenie do Gdańska kosztowało klub około 2 milionów 200 tysięcy złotych. To najwyższe wydatki w jednym oknie transferowym w historii klubu! A byłoby z pewnością drożej, gdyby nie operatywność gdańskich włodarzy.

Okazyjne kwoty odstępnego udało się wynegocjować w przypadku Aleksandra Sazankowa i Abdou Traore, gdyż ich kontrakty w poprzednich klubach wygasały z końcem roku.

Owocne okazało się "polowanie" w Grecji. Bedi Buvala i jego kartę zawodniczą udało się przejąć z Panioniosu Ateny jedynie za kwotę zaległości, które miał poprzedni klub wobec francuskiego napastnika. Natomiast Marek Zieńczuk sam rozwiązał kontrakt w Xanthii i do Gdańska wrócił jako wolny piłkarz, za którego nie trzeba płacić odstępnego.

Z kolei w przypadku Deleu Lechia nie musiała się fatygować do Brazylii, gdyż jedynie przekazała 200 tysięcy agencji menedżerskiej opiekującej się piłkarzem, która dokonała resztę transferowych formalności.

Piłkarze, który Lechia dołączyła do pierwszej drużyny w letnim oknie transferowy

Bramkarz
numer na koszulce 24. Wojciech Pawłowski (z Młodej Ekstraklasy, kontrakt ważny do 31.12.2011)

Obrońcy
2. Rafał Janicki (Chemik Police, 30.06.2013)
3. Vytautas Andriuskevicius (paszport Litwa, FBK Kowno, 30.06.2013)
26. Luis Carlos Santos DELEU (Brazylia, CA Metropolitano, 30.06.2012)

Pomocnicy
7. Abdou Razack Traore (Wybrzeże Kości Słoniowej/Burkina Faso, Rosenborg Trondheim, 30.06.2010 z opcją do 30.06.2012)
16. Jakub Popielarz (z Młodej Ekstraklasy, 31.12.2012)
25. Marek Zieńczuk (Skoda Xanthia, 30.06.2011)

Napastnicy
9. Aleksandr Sazankow (Białoruś, Dinamo Mińsk, 30.06.2013)
15. Jakub Zejglic (z Młodej Ekstraklasy, 31.12.2011)
18. Bedi Buval (Francja, Panionios Ateny, 30.06.2011 z opcją do 30.06.2011)
28. Michał Pruchnik (z Młodej Ekstraklasy, 30.06.2011)

Oni odeszli z pierwszej drużyny Lechii po sezonie 2009/10

Transfery
Karol Piątek (LKS Nieciecza)
Maciej Rogalski (Podbeskidzie Bielsko-Biała)

Wypożyczenia
Arkadiusz Mysona (Polonia Bytom, do 30.12.2010)
Maciej Osłowski (Dolcan Ząbki do 30.06.2011)

Do rezerw
Jakub Zabłocki (kontrakt ma ważny do 31.12.2012)

Koniec kontraktów
Peter Ćvirik (Słowacja, Universitatea Cluj)
Rafał Kosznik (Warta Poznań)
Maciej Kowalczyk (Sandecja Nowy Sącz)

Koniec wypożyczenia
Oļegs Laizans (Łotwa, Skonto Ryga)
POKOLENIA LECHII GDAŃSK !!!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Prasa o Lechii - czyli co o Nas piszą ? 9 lata 5 miesiąc temu #7585

  • Chudy_LG
  • Chudy_LG Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Boarder
  • Senior Boarder
  • Posty: 64
  • Otrzymane podziękowania: 0
Dla porównania, Polonia Warszawa za samego Sobiecha dała 1 mln euro

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2