Pozostałe Wiadomości

    Piłkarze cały czas przygotowywali się do rozgrywek w strukturach związku piłki nożnej o miano mistrza okręgu, który reprezentowałby okręg w ekstraklasie (w tamtym czasie jeszcze nie istniała 2 liga). W ramach przygotowań do rozpoczynającej się batalii w strukturach Związku Piłki Nożnej, 2 września KS B.O.P. rozgrywa na Stadionie Miejskim towarzyski mecz z Milicyjnym K.S. i ulega niestety 4:6. Bramki dla „Baltii” zdobywają: Marian Łącz 2, i po jednej Gwoździński oraz Baran.

    Okręg gdański składać się miał z 10 najlepszych drużyn. Do rozgrywek zgłosiło się 18 zespołów z Gdańska, Sopotu, Gdyni, Tczewa, Wejherowa, Elbląga, a nawet Pelplina. Zespoły podzielono na 4 grupy po 4 drużyny, dodatkowo stworzono 5 grupę w której skład wchodziły 2 drużyny z Sopotu: RKS Skra Sopot i MKS Sopot, które miały dołączyć jeszcze 2 drużyny, wówczas grupa ta traktowana byłaby na normalnych zasadach. Ponieważ jednak warunek ten nie został spełniony, grupa 5 nie brana była pod uwagę podczas późniejszego ustalania składu A – klasy.

    Pozostałe grupy:

    Grupa 1:

    - Flota N. Port
    - Płomień N. Port
    - Unia Tczew
    - ZZK Bałtyk Gdańsk

    Grupa 2:

    - BOP "Baltia" Gdańsk
    - Milicyjny KS Gdańsk
    - Gedania Gdańsk
    - WKS 16 Dyw. Gdańsk

    Grupa 3:

    - KKS Grom Gdynia
    - Gryf Wejherowo
    - Wejherowianka
    - WKS KBW

    Grupa 4:

    - Wisła Tczew
    - TUR OM Gdańsk
    - Syrena Elbląg
    - Pelpliński KS

    Pierwszy mecz, już w strukturach GZPN, K.S. B.O.P. „Baltia” zagrała 9 września 1945 r. rozpoczynając batalię o wejście do grupy okręgowej, z drużyną wojskową 16 Dywizji w Gdańsku. Mecz zakończył się wynikiem 9:1 dla B.O.P.-u, bramki zdobywali: Łącz 4, Hogendorf i Januszewski po 2 bramki, Gwoździński 1. Kolejne mecze odbywały się co niedzielę aż do 14 października włącznie i były równie udane. Drużyna B.O.P.-u przeszła przez rundę kwalifikacyjną jak burza, wygrywając wszystkie mecze i zdobywając serca coraz większych rzesz kibiców Gdańska, Sopotu i Gdyni.

    Wyniki Baltii w rundzie kwalifikacyjnej:

    Przeciwnik Mecz Rewanż
    B.O.P. - W.K.S. 16 Dyw. 9:1 13:0
    B.O.P. - K.S. Milicja 5:3 6:1
    B.O.P. - K.S. Gedania 7:2 4:2

    W międzyczasie do klubu wciąż napływają nowi chętni i pod koniec września sekcja piłkarska posiadała już 25 zawodników. Klub Sportowy utworzył także sekcję bokserską, w której treningach brało udział już od początku 16 zawodników. Wkrótce sekcja ta wzięła udział w rozgrywkach eliminacyjnych dla wyłonienia reprezentacyjnej ósemki Wybrzeża.

    Po zakończonych eliminacjach w piłce nożnej, do grupy A zakwalifikowały się następujące zespoły:

    1. Flota N. Port
    2. Płomień N. Port
    3. Unia Tczew
    4. BOP Baltia Gdańsk
    5. Milicyjny KS
    6. Gedania Gdańsk
    7. Grom Gdynia
    8. Gryf Wejherowo
    9. Wisła Tczew
    10. TUR OM Gdańsk

    Drużyna Biura Odbudowy Portów zaczęła rozgrywki z animuszem wciąż wygrywając mecz za meczem i wciąż ściągając na swoje mecze rzesze kibiców z Trójmiasta. Jerzy Gebert, słynny gdański dziennikarz sportowy, tak wspominał: „BOP szturmem zdobył serca gdańskiej publiczności, która szalała z radości, gdy na boisko wchodziła słynna "trójka muszkieterów" - Baran, Łącz i Hogendorf. Tych trzech znakomitych napastników już przed wojną należało do elity polskiego piłkarstwa, a po wojnie wielokrotnie reprezentowali oni barwy narodowe. Na Wybrzeże ściągnął ich nie mniej sławny pomocnik lwowskich Czarnych. Grała ta czwórka jak marzenie... Kibicom BOP-u na długo utkwiła w pamięci pozornie przyciężkawa sylwetka Stanisława Barana, który błyskawicznie startował do każdej piłki i strzelał "jak z armaty" z lewej oraz prawej nogi; albo przystojnego, czarnowłosego Mariana Łącza, popularnego "Makusia", znanego aktora scen warszawskich, zadziwiającego wszystkich refleksem, pomysłowością i celnymi "główkami"; albo lekko już wtedy łysiejącego, prawoskrzydłowego Tadeusza Hogendorfa, którego precyzyjne centry były (i mogą być do dziś) wzorem dla piłkarskiej młodzieży; i wreszcie spokojnego stratega, już wtedy mocno szpakowatego Zygmunta Czyżewskiego, wybornego technika, gdy celnymi podaniami z głębi pola wypuszczał w bój swych znakomitych kolegów z napadu. Nie było meczu, żeby jeden z "wielkiej trójki" nie zdobył przynajmniej jednej bramki. Były i takie spotkania, gdy Baran strzelał pięć goli, a Łącz i Hogendorf po trzy.”
    Rozgrywki przerwały śniegi i mrozy.

    Tabela i wyniki zespołu Biura Odbudowy Portów przerwanych rozgrywek przedstawiała się następująco:

    Lp. Drużyna Mecze Pkt.
    1. BOP Baltia Gdańsk 6 11
    2. Pogoń Gdańsk 7 11
    3. Gedania Gdańsk 7 10
    4. Flota Nowy Port 7 9
    5. Płomień Gdańsk 7 7
    6. Grom Gdynia 5 6
    7. Unia Tczew 6 4
    8. Gryf Wejherowo 6 4
    9. Wisła Tczew 6 2
    10. TUR Oliwa 7 0

     

    Rozegrane Mecze
    1. BOP - Płomień Gdańsk 11:4
    1. BOP - Wisła Tczew 8:1
    3. BOP - Flota Gdańsk 3:3
    4. BOP - Unia Tczew 4:2
    5. BOP - KS Milicja 3:2

    W skład tej Złotej Drużyny B.O.P. wchodzili: Stanisław Baran, Tadeusz Hogendorf, Marian Łącz, Zygmunt Czyżewski, Stefan Lasota, Bolesław Żytniak, Aleksander Krasicki, Aleksander Kupcewicz, Stanisław Grządziel, Eligiusz Gwoździński, Kazimierz Januszewski, oraz bramkarz Ludwik Łoś. Pomimo napiętych terminów drużyna znajduje czas na pierwsze mecze spoza regionu Gdańskiego. Pierwszym takim spotkaniem był mecz w Bydgoszczy z mistrzem Pomorza B.K.S. Polonia Bydgoszcz. Mecz zakończył się wynikiem 1:6 dla gdańszczan. Oprócz wizyty w Bydgoszczy gdańscy piłkarze rozegrali dwa spotkania w stolicy Wielkopolski. W pierwszym spotkaniu Baltia zremisowała 1:1 z Dębem Poznań i wygrała 2:1 z czołową drużyną okręgu poznańskiego KKS Poznań (późniejszy Lech). Jak wspomina Zygmunt Czyżewski, odbiło się to głośnym echem w prasie ogólnopolskiej, informując tym samym kraj o istnieniu nowego i bardzo silnego zespołu z Gdańska.

    Sekcja bokserska KS BOP w tym okresie przeżywa pierwsze sukcesy. Bokserzy tej nowo powstałej sekcji w liczbie czterech, weszli do finału zawodów „Pierwszy Krok Bokserski”. W wyniku walk zdobyli oni dla klubu 2 tytuły mistrzowskie i 1 vice-mistrzowski. Na skutek starań klubu i Referatu Kultury Fizycznej B.O.P. podjęto budowę klubowego ringu bokserskiego.

    W połowie grudnia 14.12.1945 r. nastąpiło Walne Zgromadzenie członków klubu. Dokonano zmiany kierownika Referatu, miejsce starego kierownika Grzegorza Kopczyńskiego zajął inżynier budownictwa oraz piłkarz B.O.P. Baltii Zygmunt Czyżewski. Przez aklamację przyjęto uchwałę o współpracy Referatu i Klubu Sportowego, stworzono deklaracje członkowskie oraz rozpoczęto ściąganie składek członkowskich.

    Sezon zakończono meczem międzynarodowym. 16 grudnia na stadionie miejskim piłkarze zagrali mecz towarzyski z usportowioną załogą statku „Fort Bourbon”, który zawinął do Gdańska z darami UNRRA. Spotkanie odbyło się na porządnie już zmarzniętym i lekko pokrytym śniegiem boisku. Na trybunach pomimo dotkliwego chłodu, znalazło się paruset widzów. Mecz zakończył się wynikiem 14:1 (5:0).

    Nastąpiła przerwa świąteczna, podczas której zawodnicy dalej odpoczywali. Tuż po świętach Referat K.F. B.O.P. organizuje turniej pingpongowy i szachowy. W Nowym Roku, w Mistrzostwach B.O.P. 2 i 3 lutego 1946 r., w których bierze udział kilkadziesiąt osób, mistrzem zostaje kierownik referatu i piłkarz Zygmunt Czyżewski.

    15 lutego 1946 roku Miejski Ośrodek W.F. w Sopocie uruchamia salę gimnastyczną. Wykorzystuje to skrzętnie Referat uruchamiając zaprawę kondycyjną dla ogółu sportowców B.O.P. Niezależnie od tego, organizuje się Sekcja Piłki Ręcznej. Sala pomimo zupełnego braku ogrzewania i silnych mrozów, jest na każdym treningu wypełniona. W tym czasie „siatkarze’ i „koszykarze” B.O.P. wygrywają wszystkie spotkania z M.K.S. Sopot i K.K.S. Grom Gdynia. Pod koniec marca piłkarze rozgrywają swój pierwszy mecz w nowym roku. Jest to towarzyskie spotkanie z K.S. Płomień odbywające się w Sopocie i wygrane przez biało zielonych 8:4 (4 bramki Stanisław Baran).

    Wkrótce jednak, jak wspomina Jerzy Gebert nadchodzi Walne Zebranie członków klubu, a najważniejszą z podjętych uchwał, była uchwała o zmianie nazwy klubu na Klub Sportowy Biura Odbudowy Portów „Lechia” Gdańsk. Gdański dziennikarz tak relacjonuje:
    Nadchodzi jednak walne zebranie i na nim pada propozycja zmiany nazwy klubu z 'BOP Baltia' na 'KS Lechia'. Nazwa wydaje się ładna i dźwięczna, toteż zyskuje ogólną aprobatę, ale najbardziej, z uporem godnym lepszej sprawy, głosują za nią najlepsi piłkarze: Baran, Łącz, Hogendorf i przede wszystkim elokwentny Czyżewski. Walne zgromadzenie uchwala więc zmianę nazwy. I dopiero teraz "wychodzi szydło z worka"! W początkach kwietnia cała czwórka piłkarskich asów cichaczem wynosi się z Wybrzeża i już po kilku dniach występuje w barwach Łódzkiego Klubu Sportowego. Lechia jest bezsilna, gdyż nie ma prawa do żadnych protestów: przepisy PZPN-u wyraźnie mówią, że w przypadku zmiany nazwy klubu - zawodnicy automatycznie otrzymują zwolnienie i natychmiast, bez żadnej karencji, mogą przenieść się do innego klubu na terenie całego kraju. I właśnie "grupa Czyżewskiego" wykorzystała skwapliwie ten przepis odwdzięczając się w ten sposób BOP-owi za świetne warunki materialne, jakie stworzono jej w Gdańsku.”

    Po odejściu czołowych piłkarzy, Kierownikiem Referatu Kultury Fizycznej Biura Odbudowy Portów zostaje Sławomir Zieleniewski. Wkrótce potem czołowi zawodnicy Floty Nowy Port kończą służbę wojskową i trafiają do Lechii. Byli to: bracia Kokot Henryk i Alfred, Piotr Nierychło, Alfred Pochopień, Hubert Nowakowski i Karol Kierysz.

    źródła tekstu:

    • pomorze.gd.pl
    • Jerzy Gebert: Z gdańskich boisk i stadionów. Gdańsk: 1970.
    • Archiwum Państwowe w Gdańsku - "Biuro Odbudowy Portów"
    • XXX-lecie GZPN - Wspomnienia